`

„Niezwykle ciężka noc”. Komunikat MON ws. alarmów na Lubelszczyźnie

2 min. czytania
30.07.2026 08:55
Obserwuj nas na Google

„Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń" - napisał w mediach społecznościowych szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że obecnie trwają ustalenia, jakiego rodzaju obiekt spadł pod Lublinem.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenie obudziło mieszkańców Lubelszczyzny nad ranem.
  • Co odnaleziono na polu w miejscowości Tarnawa Kolonia.
  • Jakie działania podjęły służby po odnalezieniu krateru i szczątków.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Niezwykle ciężka noc

Mieszkańców Lubelszczyzny nad ranem obudziły syreny alarmowe, które ostrzegały przed możliwym atakiem z powietrza. Jak przekazał w rozmowie z Radiem ZET rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP kpt. Tomasz Stachyra, w miejscowości Tarnawa Kolonia, na jednym z pól, odnaleziono krater oraz szczątki niezidentyfikowanego obiektu. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że obecnie trwają ustalenia, co to był za obiekt.

„Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń. Dziękuję gen. I. Nowakowi i Dowództwu Operacyjnemu RZS, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej. Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach m. Tarnawa-Kolonia” – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych Kosiniak-Kamysz.

Redakcja poleca

Z kolei w komunikacie MSWiA przekazano, że na miejsce skierowano policyjnych kontrterrorystów oraz powiadomiono ŻW, ABW, SKW i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Policjanci prowadzą intensywne czynności operacyjno-procesowe we współpracy z DORSZ i pozostałymi służbami.

Jak mówili świadkowie zdarzenia, w nocy słychać było potężny huk, a w oknach zatrzęsły się szyby. Na miejscu pojawiły się wojskowe helikopter i quady, co pozwoliło szybko zlokalizować krater.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET