Niezwykłe zjawisko na niebie. Zacznie się w środę. „Nie widuje się tego często"
Szczyt aktywności roju meteorów o nazwie Eta Akwarydy to okazja, by zobaczyć na niebie „spadające gwiazdy”. Ich maksimum przypadnie na środę. Wówczas można się spodziewać 50 zjawisk na godzinę. „Przed nami jedna z najdziwniejszych nocy w roku" – zapowiada w mediach społecznościowych popularyzator astronomii Karol Wójcicki, autor profilu „Z głową w gwiazdach".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co charakteryzuje meteory Eta Akwarydów.
- Dlaczego Eta Akwarydy związane są z kometą Halleya.
- Jakie warunki sprzyjają obserwacji roju.
Zbliża się maksimum roju meteorów Eta Akwarydów
Eta Akwarydy to rój meteorów znany od czasów średniowiecznych. Przykładowo, był wspominany w Chinach w 687 roku. Obecnie wiadomo, że ten rój meteorów związany jest ze słynną kometą Halleya. Jego aktywność odnotowuje się od 19 kwietnia do 28 maja, przy czym maksimum nastąpi w tym roku w środę (6 maja). W maksimum można spodziewać się 50 zjawisk na godzinę. To wartość teoretyczna – przy idealnych warunkach i braku oświetlenia w miejscu obserwacji. Miejsce, z którego zdają się wybiegać meteory tego roju (czyli radiant), znajduje się w gwiazdozbiorze Wodnika. Jak wyglądają meteory tego roju? Są one bardzo szybkie, długie i zostawiają ślady przez chwilę po przelocie.
„To jeden z najbardziej wyjątkowych rojów meteorów w roku. I choć może nie jest on tak widowiskowy jak sierpniowe Perseidy, to nadrabia historią i nietypowym zachowaniem" – pisze popularyzator astronomii Karol Wójcicki. Jak wspomina, każda z tych „spadających gwiazd" to drobinka pozostawiona przez najsłynniejszą kometę w dziejach – kometę Halleya. „Dwa – ten rój jest wyjątkowy także pod innym względem. Jego meteory są bardzo szybkie (wpadają w atmosferę z prędkością aż 65 km/s!) i często zostawiają na niebie jasne, długie smugi" – czytamy na profilu „Z głową w gwiazdach".
„Takich rzeczy nie widuje się często"
Dodatkowo radiant roju – w konstelacji Wodnika – przez większą część nocy skrywa się pod horyzontem. „Dlatego całkiem często może się zdarzyć, że meteory będą sprawiać wrażenie, jakby wystrzeliwały do góry zza wschodniej linii widnokręgu! No takich rzeczy nie widuje się zbyt często!" – dodano w poście. Czym są meteory? Potocznie nazywa się je spadającymi gwiazdami, choć nie są to gwiazdy.
Meteorem nazywamy zjawisko widoczne podczas przelotu przez atmosferę niewielkiej kosmicznej drobiny skalnej (meteoroidu). W przypadku, gdy ciało jest na tyle duże, że przetrwa lot przez atmosferę i uderzy w ziemię, znaleziony „kamień” nazywamy meteorytem. Do obserwacji roju meteorów nie potrzeba lornetki ani teleskopu. Najlepiej w nocy znaleźć w okolicy miejsce, które nie jest oświetlone latarniami i innym sztucznym oświetleniem. Najlepiej także, aby niebo nie było przesłonięte przez budynki czy drzewa. Eta Akwarydów należy wypatrywać w drugiej części nocy, nad ranem.
Źródło: Radio ZET/PAP/„Z głową w gwiazdach"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET