Na budowie nagle osunęła się ziemia. Nie żyje 31-latek
Podczas prac ziemia przysypała mężczyznę we wsi Nowe Borówko (woj. wielkopolskie). Życia 31-latka, mimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować.
Do tragicznego wypadku, jak przekazał oficer prasowy policji w Kościanie asp. Jarosław Lemański, doszło w piątek w trakcie prac ziemnych przy budowie kanalizacji. Prawdopodobnie doszło do osunięcia się ziemi z wykopu. Przysypała ona 31-letniego mężczyznę, mieszkańca Poznania.
Nowe Borówko. Dramat podczas prac ziemnych. Nie żyje 31-latek
Wezwani na miejsce policjanci i strażacy wydostali mężczyznę. Niestety, 31-latek zmarł mimo udzielonej mu pomocy. "Podjęto akcję ratunkową i wydobyto spod ziemi mężczyznę, który jednak nie wykazywał funkcji życiowych, w związku z czym rozpoczęto reanimację. Niestety, nie przyniosła ona skutku" – relacjonował lokalny portal Koscian112.pl.
Lemański powiedział, że trwa wyjaśnianie przyczyn i okoliczności tragedii. Działania na miejscu prowadziło również Państwowa Inspekcja Pracy.
Źródło: Radio ZET/Koscian112.pl
- Okoliczności zbrodni z Kowanowa przerażają. "Rany cięte, rąbane, m.in. w głowę"
- Trzech mężczyzn zrobiło to 14-letniej dziewczynce. Koszmar się powtarzał
- Wstrząsające wyniki sekcji zwłok 14-letniej Natalii z Andrychowa
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET