`

Wstrząsające wyniki sekcji zwłok 14-letniej Natalii z Andrychowa

2 min. czytania
01.12.2023 13:27
Obserwuj nas na Google

Są wstępne wyniki sekcji zwłok 14-letniej Natalii, która zamarzła na śmierć przed marketem w Andrychowie (woj. małopolskie). - Jako wstępna przyczyna została wskazana przez biegłych śmierć mózgowa, która nastąpiła na skutek obrzęku mózgu, który został spowodowany masywnym krwawieniem śródmóżdżkowym - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Kowalski, cytowany przez Wirtualną Polskę.

Andrychów
fot. PAP/Art Service (ilustracyjne)

14-letnia Natalia zmarła po tym, jak we wtorek zasłabła przy banerze reklamowym obok marketu w centrum Andrychowa (woj. małopolskie). Przez 5 godzin dziewczyna leżała nieprzytomna, ale nikt z klientów sklepu i pasażerów pobliskiego przystanku autobusowego nie zainteresował się jej losem. W piątek śledczy poinformowali o wstępnych wynikach sekcji zwłok 14-latki.

- Jako wstępna przyczyna została wskazana przez biegłych śmierć mózgowa, która nastąpiła na skutek obrzęku mózgu, który został spowodowany masywnym krwawieniem śródmóżdżkowym - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Janusz Kowalski, cytowany przez Wirtualną Polskę.

Redakcja poleca

Andrychów. Wstępne wyniki sekcji zwłok 14-letniej Natalii

Dodał: - Cechy wyziębienia organizmu przez biegłych w trakcie sekcji zostały stwierdzone. Natomiast musimy mieć na uwadze, że zmarła była przez prawie dwa dni hospitalizowana, była podłączona do aparatury ECMO (pozaustrojowa metoda utlenowania krwi i eliminacji z niej dwutlenku węgla - red.), której działania na pewno zaburzyło możliwość ustalenia przez biegłych wpływu wychłodzenia organizmu na śmierć zmarłej.

Janusz Kowalski zaznaczył, że to tylko wstępna ocena przyczyn śmierci 14-latki i trzeba poczekać na opinię biegłych oraz badania toksykologiczne. - Dopiero wyniki tych badań pozwolą biegłym na wskazanie etiologii choroby, która spowodowała śmierć dziecka - podsumował.

- Policja wszczęła wewnętrzną, rutynową kontrolę dotyczącą działań podjętych przez funkcjonariuszy z Andrychowa związanych ze zgłoszeniem zaginięcia 14-latki – podała w piątek rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie podinsp. Katarzyna Cisło. Śledztwo pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci przejęła od śledczych z Wadowic Prokuratura Okręgowa w Krakowie.

"We wtorek 14-letnia Natalia zasłabła przy banerze reklamowym w centrum Andrychowa i przez około 5 godzin była nieprzytomna. Wcześniej nastolatka zadzwoniła do swojego ojca, mówiła, że źle się czuje i nie wie gdzie jest. Żaden z przechodniów nie zainteresował się jej stanem i nie udzielił jej pomocy, choć było to przed dużym supermarketem i nieopodal przystanku autobusowego. Kiedy dziewczynkę odnaleziono, była w stanie głębokiej hipotermii. Najpierw przewieziono ją do szpitala w Wadowicach, a następnie do Krakowa. Nie udało się jej uratować" - przypomniała tło sprawy Wirtualna Polska.

W miejscu znalezienia 14-letniej Natalii mieszkańcy Andrychowa zostawiali znicze i maskotki na znak pamięci o zmarłej dziewczynie.

Źródło: Radio ZET/Wirtualna Polska

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET