`

Tragedia podczas burzy. Drzewa zmiażdżyły przyczepę kempingową, nie żyje 43-latek

1 min. czytania
11.08.2026 14:50
Obserwuj nas na Google

W miejscowości Nowe Drozdowo (woj. mazowieckie) doszło do tragicznego wypadku. Podczas nawałnicy drzewa przewróciły się na przyczepę kempingową. Jak później odkryły służby, w środku przebywał 43-latek, który zginął na miejscu.

Straż pożarna i policja (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Adam STASKIEWICZ/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragedii w Nowym Drozdowie.
  • Co ustaliła policja w sprawie 43-latka z przyczepy.
  • Ile interwencji odnotowano w całej Polsce.
  • Które województwa odnotowały najwięcej interwencji.

Nowe Drozdowo. Drzewa zmiażdżyły przyczepę kempingową. Nie żyje 43-latek

Do tragicznego zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na terenie ogródków działkowych w miejscowości Nowe Drozdowo (pow. makowski, woj. mazowieckie). Kobieta, która zgłosiła zdarzenie, poinformowała służby, że w pojeździe może znajdować się mężczyzna.

Według wstępnych ustaleń policji w Makowie Mazowieckim drzewa przewróciły się na przyczepę kempingową, w której znajdował się 43-letni mieszkaniec Warszawy. Niestety, jego życia nie udało się uratować. Służby wyjaśniają okoliczności tragedii.

Redakcja poleca

Potężne burze uderzyły w całej Polsce

Strażacy Państwowej Straży Pożarnej zanotowali w poniedziałek w całym kraju łącznie 673 interwencje związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi - poinformował we wtorek PAP st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP.

Najwięcej interwencji było w woj. mazowieckim (427), kujawsko-pomorskim (81), wielkopolskim (27). Strażacy KW w Łodzi odnotowali 24 interwencje, we Wrocławiu - 21, w Katowicach - 18, w Lublinie - 17, w Krakowie - 12, w Kielcach - 11, a w Olsztynie - 10. Wszystkich interwencji strażaków było w poniedziałek 2039, w tym 432 dotyczyły pożarów, 1411 miejscowych zagrożeń, a 196 zakwalifikowano jako fałszywe alarmy.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET