`

Nowe fakty ws. wypadku Polaków w Gruzji. Do akcji wkracza wojsko

2 min. czytania
09.04.2024 12:22
Obserwuj nas na Google

Piloci z warszawskiej 1. Bazy Lotnictwa Transportowego wraz z personelem medycznym wyruszyli rządowym samolotem z misją do Gruzji, aby ewakuować Polaków rannych w wypadku busa turystycznego.

11 polskich turystów zostało rannych w wypadku busa turystycznego w niedzielę, w okolicy gruzińskiego miasta Choni. Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że dwójka najciężej rannych trafiła do szpitala w Kutaisi, pozostali zostali przetransportowani do placówek w Choni i Martwili.

Redakcja poleca

Z kolei szef KPRM Jan Grabiec powiedział w niedzielę wieczorem, że do Gruzji został wysłany zespół pomocy humanitarno-medycznej, aby ocenił stan Polaków poszkodowanych w wypadku busa i ustalił możliwości ich bezpiecznej ewakuacji do Polski. Grabiec zapowiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że poszkodowani, których stan na to pozwoli, będą mogli wrócić do kraju samolotem rejsowym, a w razie potrzeby samolotem specjalnym.

Wojsko ewakuuje polskich turystów z Gruzji

We wtorek Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował we wpisie na platformie X, że po rannych Polaków wyruszyli piloci z 1. Bazy Lotnictwa Transportowego, stacjonującej na warszawskim Okęciu. Baza ta dysponuje między innymi samolotami rządowymi, wykorzystywanymi przez najważniejsze osoby w państwie. Do Gruzji wyleciał rządowy Boeing 737, jeden z trzech, którymi dysponuje polskie wojsko.

"Piloci z 1. Bazy Lotnictwa Transportowego wyruszyli z misją Medevac do Gruzji, aby ewakuować Polaków rannych w wypadku busa. Na pokładzie samolotu B737 znajduje się personel medyczny, który zadba o poszkodowanych" - czytamy we wpisie Sztabu Generalnego WP.

Źródło: Radio ZET/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET