`

Nowe informacje ws. ambasadora Polski we Francji. Sikorski podjął decyzję. "Do czasu wyjaśnienia"

2 min. czytania
24.12.2025 15:53
Obserwuj nas na Google

Ambasador Polski we Francji został odsunięty od kierowania placówką do czasu wyjaśnienia wątpliwości – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych w rozmowie z PAP. Decyzję podjął szef Ministerstwo Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski po medialnych doniesieniach o zatrzymaniu dyplomaty przez CBA. Sprawa dotyczy podejrzeń związanych z fałszywymi dyplomami ukończenia studiów.

fot. Piotr Molecki/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie konsekwencje poniósł ambasador Jan R. po doniesieniach o zatrzymaniu
  • Kto tymczasowo przejął obowiązki ambasadora w Paryżu
  • Czego dotyczy śledztwo związane z zatrzymaniami przez CBA
  • Z jakimi zarzutami może borykać się ambasador Jan R.

Decyzja MSZ po doniesieniach o zatrzymaniu Jana R.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór przekazał PAP, że decyzją ministra Radosława Sikorskiego ambasador Polski we Francji Jan R. został zwolniony z kierowania placówką do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Jak zaznaczył, resort dyplomacji nie komentuje działań służb ani wymiaru sprawiedliwości.

- MSZ nie komentuje działań służb ani wymiaru sprawiedliwości. Ambasador rozpoczął swoją misję wiosną 2022 roku. W związku z zaistniałą sytuacją oddał się do dyspozycji ministra. Minister Radosław Sikorski podjął decyzję o zwolnieniu ambasadora z kierowania placówką do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości - przekazał Maciej Wewiór.

Redakcja poleca

Ambasada RP w Paryżu. Kto przejął kierowanie placówką

Rzecznik MSZ poinformował, że obecnie placówką we Francji kieruje zastępca szefa placówki, ambasador tytularny Wiesław Tarka. - To bardzo doświadczony dyplomata - podkreślił Maciej Wewiór. 

W środę rano portal Goniec.pl poinformował, że ambasador Jan R., były parlamentarzysta PiS Maks K. oraz bankowiec Paweł P. zostali zatrzymani przez funkcjonariuszy CBA. Sprawa dotyczy podejrzeń o posługiwanie się fałszywymi świadectwami ukończenia studiów, w tym dyplomami MBA.

Według portalu, czynności służb miały zakończyć się w środę rano po przesłuchaniach i konfrontacjach w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Collegium Humanum i dyplomy MBA. Wątek śledztwa

Jak podaje Goniec.pl, śledztwo dotyczy procederu zdobywania dyplomów MBA w Menedżerskiej Akademii Nauk Stosowanych, kierowanej wówczas przez Pawła C., obecnie jednego z podejrzanych w sprawie dotyczącej Collegium Humanum, gdzie był byłym rektorem uczelni.

Fałszywe świadectwa ukończenia studiów MBA, a także dyplomy licencjackie i magisterskie, miały być wykorzystywane w celu obejmowania stanowisk w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Doniesienia o zarzutach wobec Jana R.

Według portalu, Jan R. miał uzyskać dyplom MBA mimo braku odbycia studiów. W artykule czytamy: "W jego przypadku prokuratura koncentruje się na wątku posługiwania się dyplomem MBA, który miał zostać wystawiony mimo braku realnych studiów i wykorzystany w procesie obejmowania funkcji w spółkach Skarbu Państwa, w tym w radzie nadzorczej Banku Pocztowego należącego do Poczty Polskiej. Ambasador nie przyznał się do winy i miał usłyszeć kilka zarzutów, w tym dotyczących posługiwania się sfałszowanym dokumentem".

Zatrzymanie na lotnisku Chopina i przewiezienie do Katowic

Portal Goniec.pl podał, że Jan R. został zatrzymany we wtorek na lotnisku Chopina w Warszawie, a następnie przewieziony do Katowic w celu złożenia wyjaśnień i udziału w konfrontacji. Według źródeł portalu, czynności z jego udziałem zakończyły się w środę około godziny 4 nad ranem.

Z artykułu wynika również, że Maksa K. i Pawła P. zatrzymano odpowiednio w poniedziałek i wtorek. Obaj mieli zostać przewiezieni do Katowic.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET