Nowe informacje ws. drona wyłowionego z Bałtyku. Szef MON: „Wiemy coraz więcej"

2 min. czytania
14.09.2026 17:33
Obserwuj nas na Google

Władysław Kosiniak-Kamysz w mediach społecznościowych opublikował zdjęcie drona podjętego z Bałtyku. „Coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera" - napisał.

Władysław Kosiniak-Kamysz
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wojsko zlokalizowało drona na Bałtyku.
  • Dlaczego dron z Bałtyku jest podejrzewany o rosyjskie pochodzenie.
  • Co szef MON powiedział o potencjalnym ataku hybrydowym na Polskę.

Wojsko podjęło drona z Bałtyku. Szef MON pokazał zdjęcie

W poniedziałek 14 września  w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego drona. Od początku sugerowano, że to rosyjska maszyna. Szef MON w mediach społecznościowych opublikował zdjęcie podjętego drona.

„Coraz więcej wiemy o dronie przejętym koło Jarosławca. Zalecam wyjątkową ostrożność w komentarzach i analizach. Na zdjęciu właściwy obiekt" — napisał Władysław Kosiniak-Kamysz w serwisie X. Do swojego wpisu dołączył zdjęcie maszyny.

„Coraz więcej danych wskazuje, że Rosjanie prawdopodobnie utracili nowy model drona typu Gerbera" - dodał szef MON. 

Polska będzie testowana przez Rosjan?

To kolejny niepokojący dla naszego kraju sygnał, nic więc dziwnego, że sytuacja związana z podjęciem drona wywołała w Polsce spore emocje. Jak stwierdził wiceszef MON Cezary Tomczyk, jesteśmy, pod wieloma względami  „celem numer jeden, jeżeli chodzi o ataki hybrydowe albo obserwacje".

Redakcja poleca

– Dopóki zagrożenie ze strony Rosji występuje, będziemy testowani na rozmaite sposoby. Będą pojawiały się samoloty obserwacyjne czy myśliwce. Będziemy je przechwytywać na terenie wód międzynarodowych w polskiej strfie ekonomicznej (...). Budujmy świadomość i odporność społeczną - zaapelował.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET