Wojsko podjęło drona z Bałtyku. Kosiniak-Kamysz wskazuje na Rosję
W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego drona - przekazał w mediach społecznościowych Władysław Kosiniak-Kamysz. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie znaleziono drona.
- Kto mógł go wysłać.
- Jakie służby działają w związku z sytuacją.
Dron koło Jarosławca. Kosiniak-Kamysz wskazuje na Rosję
„W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego DRONA. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji. Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i podjętego sprzętu” - przekazał na portalu X Władysław Kosiniak-Kamysz.
Na specjalnej odprawie służb w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.
Tomczyk: Będziemy testowani na rozmaite sposoby
O informację przekazaną przez wicepremiera zapytany został w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Potwierdził, że wszystko wskazuje na to, iż znaleziony dron jest pochodzenia rosyjskiego i teraz – zgodnie z procedurami – trafi do służb. - Polska jest dzisiaj pod wieloma względami celem numer jeden, jeżeli chodzi o ataki hybrydowe albo obserwacje – podkreślił Tomczyk.
Zaapelował też o budowanie odporności w społeczeństwie. – Dopóki zagrożenie ze strony Rosji występuje, będziemy testowani na rozmaite sposoby. Będą pojawiały się samoloty obserwacyjne czy myśliwce. Będziemy je przechwytywać na terenie wód międzynarodowych w polskiej strfie ekonomicznej (...). Budujmy świadomość i odporność społeczną - zaapelował wiceszef MON.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET