`

Wojsko podjęło drona z Bałtyku. Kosiniak-Kamysz wskazuje na Rosję

2 min. czytania
14.09.2026 13:06
Obserwuj nas na Google

W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego drona - przekazał w mediach społecznościowych Władysław Kosiniak-Kamysz. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji.

Kosiniak-Kamysz
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Gdzie znaleziono drona. 
  • Kto mógł go wysłać. 
  • Jakie służby działają w związku z sytuacją. 

Dron koło Jarosławca. Kosiniak-Kamysz wskazuje na Rosję

„W rejonie plaży w miejscowości Rusinowo koło Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z Morza Bałtyckiego DRONA. Wstępne oględziny wskazują, że to bezzałogowiec wojskowy pochodzący z Rosji. Na miejscu służby realizują czynności związane z zabezpieczeniem miejsca zdarzenia i podjętego sprzętu” - przekazał na portalu X Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Na specjalnej odprawie służb w niedzielę wieczorem premier Donald Tusk podkreślił, że eskalacja działań Rosji staje się faktem, a jej przykłady są coraz bliżej naszej granicy.

Redakcja poleca

Tomczyk: Będziemy testowani na rozmaite sposoby

O informację przekazaną przez wicepremiera zapytany został w Sejmie wiceszef MON Cezary Tomczyk. Potwierdził, że wszystko wskazuje na to, iż znaleziony dron jest pochodzenia rosyjskiego i teraz – zgodnie z procedurami – trafi do służb. - Polska jest dzisiaj pod wieloma względami celem numer jeden, jeżeli chodzi o ataki hybrydowe albo obserwacje – podkreślił Tomczyk.

Zaapelował też o budowanie odporności w społeczeństwie. – Dopóki zagrożenie ze strony Rosji występuje, będziemy testowani na rozmaite sposoby. Będą pojawiały się samoloty obserwacyjne czy myśliwce. Będziemy je przechwytywać na terenie wód międzynarodowych w polskiej strfie ekonomicznej (...). Budujmy świadomość i odporność społeczną - zaapelował wiceszef MON.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET