Nowe informacje ws. podpalenia stacji Starlinków w Polsce. Zatrzymano kolejną osobę

2 min. czytania
03.11.2026 20:09
Obserwuj nas na Google

W powiecie Reutlingen koło niemieckiego Stuttgartu zatrzymano domniemanego zleceniodawcę podpalenia naziemnej stacji Starlinków w Polsce. Informację przekazały we wtorek Krajowy Urząd Kryminalny (LKA) w Badenii-Wirtembergii i Prokuratura Generalna w Stuttgarcie.

Policja
fot. PAP/Albert Zawada

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak odbyło się zatrzymanie zleceniodawcy podpalenia stacji Starlinków.
  • Co zabezpieczyła niemiecka policja podczas zatrzymania podejrzanego.
  • Dlaczego Polska wystąpiła o ekstradycję zatrzymanych obywateli Turcji.
  • Którym służbom przypisuje się związki z incydentem w Woli Krobowskiej.

Niemcy: zatrzymano zleceniodawcę podpalenia stacji Starlinktów w Polsce

W Niemczech zatrzymano domniemanego zleceniodawcę  podpalenia naziemnej stacji Starlinków w Polsce. To już trzecia osoba zatrzymana w związku z tą sprawą. Podobnie jak dwie poprzednie, jest to obywatel Turcji. Oddziały specjalne niemieckiej policji, zatrzymując mężczyznę z powiatu Reutlingen, zabezpieczyły m.in. osiem telefonów komórkowych i amunicję.

Wcześniej, w połowie października, na wniosek Polski w Nuertingen zatrzymano dwóch innych obywateli Turcji. Obecnie przebywają oni w areszcie, a Polska zwróciła się o ich ekstradycję. Według informacji przekazanych przez LKA zatrzymanemu mężczyźnie zarzuca się przygotowywanie przestępstwa o charakterze terrorystycznym. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że z terytorium Niemiec zlecił on obu mężczyznom przeprowadzenie podpalenia w Polsce.

Redakcja poleca

Pożar stacji Starlinków w Woli Krobowskiej

Prokuratura Generalna podała, że wobec mężczyzny wszczęto odrębne krajowe postępowanie przygotowawcze. Jak wyjaśniła, domniemani sabotażyści zostali przewiezieni do Polski w nocy z 22 na 23 września 2026 r., by podpalić tam terminal Starlink.

Do pożaru w naziemnej stacji Starlinków w Woli Krobowskiej koło Grójca doszło 23 września. Według ustaleń śledczych pożar był efektem celowego podpalenia. Polskie władze wskazują, że istnieje uzasadnione podejrzenie, iż stoją za tym rosyjskie służby wywiadowcze. Niezależnie od tego, w połowie października doszło do prób podpaleń stacji Starlinków na Litwie i w Bułgarii.

Źródło: Radio ZET / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET