Nowe szczegóły obławy za Tadeuszem Dudą. Wojsko wspiera policję
Cały czas nie udało się pojmać Tadeusza Dudy, mężczyzny, który w Starej Wsi w powiecie limanowskim zastrzelił swoją córkę i zięcia. W obławę na mężczyznę zaangażowało się wojsko, które wspiera policjantów. O tym, jak w szczegółach wygląda akcja poszukiwawcza, informuje reporter Radia ZET Daniel Wrzos.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaki był prawdopodobny motyw zbrodni w Starej Wsi.
- Czy poszukiwany mężczyzna jest uzbrojony.
- Jak wyglądają poszukiwania Tadeusza Dudy.
Stara Wieś. Trwa obława za Tadeuszem Dudą
Przypomnijmy, że mężczyzna w piątek zastrzelił swoją córkę, zięcia i ciężko ranił teściową. W obławę włączyło się wojsko i drony. Na miejscu są też kontrterroryści z psami tropiącymi. Policja kontroluje też drogi dojazdowe w pobliskich miejscowościach.
Jak dowiedział się reporter Radia ZET Daniel Wrzos, prawdopodobnym motywem działania poszukiwanego była zemsta, bowiem Duda czytał akta sprawy prowadzonej przeciwko niemu i wiedział, kto przeciwko niemu zeznawał. Był już wcześniej notowany za znęcanie się nad rodziną i groźby karalne.
Jak przekazała rzeczniczka Komendy Głównej Policji mł. insp. Katarzyna Nowak, w sobotę wieczorem Duda był widziany w pobliżu swojego domu i strzelił do policjantów. - Wiemy, że jest to mężczyzna uzbrojony. Nie ma tej broni legalnie, lecz zna się na broni. Dlatego apel do wszystkich, którzy znajdą się w tej okolicy, by mieć na uwadze, że jest to niebezpieczny mężczyzna – dodała Nowak.
Duda może się ukrywać w pobliskim lesie, który jest trudnym terenem do prowadzenia poszukiwań. Przeszukiwany teren obejmuje kilkaset hektarów. Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie ma większych zapasów jedzenia i picia, więc może chcieć takie zdobyć. Policja nie wyklucza też ucieczki na Słowację. Mężczyzna jest ścigany listem gończym.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET