Nowe szczegóły obławy za Tadeuszem Dudą. Wojsko wspiera policję

2 min. czytania
30.06.2025 10:00
Obserwuj nas na Google

Cały czas nie udało się pojmać Tadeusza Dudy, mężczyzny, który w Starej Wsi w powiecie limanowskim zastrzelił swoją córkę i zięcia. W obławę na mężczyznę zaangażowało się wojsko, które wspiera policjantów. O tym, jak w szczegółach wygląda akcja poszukiwawcza, informuje reporter Radia ZET Daniel Wrzos.

Stara Wieś. Trwa obława za Tadeuszem Dudą
fot. PAP/Grzegorz Momot

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki był prawdopodobny motyw zbrodni w Starej Wsi.
  • Czy poszukiwany mężczyzna jest uzbrojony.
  • Jak wyglądają poszukiwania Tadeusza Dudy.

Stara Wieś. Trwa obława za Tadeuszem Dudą

Przypomnijmy, że mężczyzna w piątek zastrzelił swoją córkę, zięcia i ciężko ranił teściową. W obławę włączyło się wojsko i drony. Na miejscu są też kontrterroryści z psami tropiącymi. Policja kontroluje też drogi dojazdowe w pobliskich miejscowościach.

Jak dowiedział się reporter Radia ZET Daniel Wrzos, prawdopodobnym motywem działania poszukiwanego była zemsta, bowiem Duda czytał akta sprawy prowadzonej przeciwko niemu i wiedział, kto przeciwko niemu zeznawał. Był już wcześniej notowany za znęcanie się nad rodziną i groźby karalne.

Redakcja poleca

Jak przekazała rzeczniczka Komendy Głównej Policji mł. insp. Katarzyna Nowak, w sobotę wieczorem Duda był widziany w pobliżu swojego domu i strzelił do policjantów. - Wiemy, że jest to mężczyzna uzbrojony. Nie ma tej broni legalnie, lecz zna się na broni. Dlatego apel do wszystkich, którzy znajdą się w tej okolicy, by mieć na uwadze, że jest to niebezpieczny mężczyzna – dodała Nowak.

Duda może się ukrywać w pobliskim lesie, który jest trudnym terenem do prowadzenia poszukiwań. Przeszukiwany teren obejmuje kilkaset hektarów. Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie ma większych zapasów jedzenia i picia, więc może chcieć takie zdobyć. Policja nie wyklucza też ucieczki na Słowację. Mężczyzna jest ścigany listem gończym.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET