Nowe urządzenia skontrolują polskich kierowców. Posypią się mandaty
Już wkrótce niemieckie "przyczepki" zaczną kontrolować kierowców. Urządzenia Poliscan F1 są wyposażone w nowoczesne rozwiązania, które umożliwią dokładną i skrupulatną kontrolę wykroczeń. Postrach na piratów drogowych już niebawem na polskich drogach.
Niemieckie "przyczepki" wkrótce na drogach w Polsce
Główny Inspektorat Transportu Drogowego otrzymał z Krajowego Planu Odbudowy środki, dzięki którym zrealizowany zostanie zakup nowych sprzętów do kontroli kierowców. Już niebawem na polskie drogi trafi 128 urządzeń, które zasilą system CANARD. Wśród nowych sprzętów znajdą się m.in. "przyczepki" z laserowymi miernikami, które z powodzeniem kontrolują kierowców za naszą zachodnią granicą.
Nowe zakupy obejmować będą szeroki przekrój urządzeń, służących do różnych celów. Będą to: 43 zestawy do pomiarów odcinkowych, 10 do pilnowania przejazdu na czerwonym świetle, 5 monitorujących przejazdy kolejowe oraz 70 klasycznych fotoradarów.
Tym, co ma przynieść prawdziwą rewolucję na polskich drogach będą sprzęty Poliscan FM1, znajdujące się w specjalnych przyczepkach. Ich istotną cechą jest mobilność, a także wbudowany akumulator, dający możliwość pracy nawet przez 10 dni bez podłączenia do zasilania. Można je po prostu ustawić i... czekać na wyniki kontroli. Zdjęcia przesyłane są bezprzewodowo i są zaszyfrowane.
Poliscan FM1 skontroluje polskich kierowców
Nie wiadomo, kiedy nowe sprzęty trafią na polskie drogi, ale pewne jest, że Główny Urząd Miar wydał już zatwierdzenie dla niemieckich "przyczepek". Oznacza to, że są one zgodne z naszymi przepisami i w każdej chwili mogą rozpocząć swoją pracę.
Źródło: Radio ZET/autokult.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET