Nowy kandydat w wyborach prezydenckich. To będzie jego druga szansa
Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita”, Marek Jakubiak ma ogłosić swój start w wyborach prezydenckich, dołączając tym samym do Sławomira Mentzena z Konfederacji, który jako pierwszy rozpoczął swoją kampanię. "Kandydowanie Jakubiaka ma być kluczowym sposobem na promocję jego najnowszego projektu politycznego – Wolnych Republikanów” – czytamy w poniedziałkowym wydaniu gazety.
Wybory prezydenckie. Marek Jakubiak dołączy do grona kandydatów?
Polityk i przedsiębiorca Marek Jakubiak prawdopodobnie w poniedziałek ogłosi start w wyborach prezydenckich. Poseł na Sejm VIII i X kadencji kandydował już, bez powodzenia, w wyborach w 2020 roku, kiedy to w pierwszej turze otrzymał 33 652 głosy (0,17%), zajmując 8. miejsce spośród 11 kandydatów. W drugiej swoje głosy przekazał Andrzejowi Dudzie
Teraz jednak jego kandydatura ma posłużyć nie tylko jemu, ale również formacji, która współtworzy. "Kandydowanie Jakubiaka ma być kluczowym sposobem na promocję jego najnowszego projektu politycznego – Wolnych Republikanów. Taką nazwę nosi koło poselskie, które ukonstytuowało się w Sejmie 16 października. Ściślej – powstało z przekształcenia koła Kukiz’15, bo wszyscy posłowie dotychczasowego koła zasilili nowe” – pisze "Rzeczpospolita".
Oprócz Jakubiaka są w nim jeszcze Paweł Kukiz, Jarosław Sachajko i Jan Krzysztof Ardanowski. - Koncepcja jest taka, że każdy z nas ma trochę inne środowiska. Ja reprezentuję te, które chcą wprowadzenia zmian ustrojowych takich jak referenda, zmiana ordynacji wyborczej i sędziowie pokoju - wyliczył Kukiz. Zaznaczył również, że Jakubiak to "środowiska polonijne i prawicowe", a Ardanowski, "to są ci, którzy zawsze głosowali na prawa stronę, a w tych wyborach nie poszli głosować, bo byli zawiedzeni polityką rolną prowadzoną przez PiS".
Partie czekają ze swoimi decyzjami
Pogłoski o starcie Jakubiaka w wyborach prezydenckich pojawiały się już wcześniej. - Oczywiście, jest to sytuacja bardzo złożona. Potrzebuję po prostu mieć pełną świadomość, że mam wsparcie społeczne w tym zakresie. Jeżeli to będzie wsparcie wystarczające, to nie uchylam się od takiej odpowiedzialności – mówił we wrześniu w rozmowie z "Do Rzeczy”.
Jeżeli jego start się potwierdzi, będzie to dopiero drugi kandydat, który oficjalnie ogłosił swój start w wyborach prezydenckich. Pierwszym był Sławomir Mentzen z Konfederacji. Będę najaktywniejszym prezydentem pod względem złożonych i zawetowanych ustaw – zadeklarował w sierpniu, ogłaszając rozpoczęcie swojej kampanii.
Nadal nie wiadomo, kto będzie kandydatem PiS w najbliższych wyborach. Pojawia się kilka nazwisk, planowano nawet przeprowadzenie prawyborów, ale jak na razie żadne decyzje nie zostały podjęte. Nie wiadomo, czy decyzja zapadnie 11 listopada, jak to bywało w przeszłości, bo ostatnio pojawiają się głosy, że należy poczekać.
Wiadomo, że 7 grudnia swojego kandydata przedstawi Koalicja Obywatelska. Tę decyzję przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych Donald Tusk. Przez długi czas wydawało się, że murowanym kandydatem będzie Rafał Trzaskowski, ale ostatnio do gry wszedł szef MSZ Radosław Sikorski. Nie wiadomo również, na kogo postawi Lewica, która już zapowiedziała, że planuje wystawić swojego kandydata. Wciąż deklaracji startu w wyborach nie złożył też Szymon Hołownia z Polski 2050.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET