Nowy mieszkaniec krakowskiego zoo. Przed Yaro ważne zadanie
Krakowski ogród zoologiczny ma nowego mieszkańca. 6-letni samiec lwa azjatyckiego przyjechał do Krakowa prosto z Czech. Zwierzę ma tu do odegrania ważną rolę.
Krakowskie zoo ma nowego samca lwa azjatyckiego. Lew przyjechał do Krakowa z Ostrawy w Czechach i ma tu do spełnienia ważną misję. Pracownicy ogrodu liczą, że samica Katarzyna poczuje do Yara coś więcej niż lwią sympatię i para doczeka się młodych. Na razie koty mieszkają osobno, bo gość z Ostrawy przebywa na kwarantannie.
"Młodzieniec przyjechał do nas z Ostrawy. Decyzją koordynatora gatunku zastąpił starszego samca Sabala w celu uzyskania potomstwa z naszą lwicą Katarzyną" - piszą przedstawiciele krakowskiego zoo w mediach społecznościowych. Sabal opuścił ogród zoologiczny w Krakowie i pojechał na wymianę do Ostrawy.
Zoo w Krakowie. Lew Yaro zastąpił Sabala
Opiekunowie Yara zauważyli już, że okazałe zwierzę lubi pewną dyscyplinę sportową. "Ya-ro-sław! Nasz nowy samiec lwa azjatyckiego o imieniu Yaro lubi grać w piłkę" - piszą.
Na dowód, że piłka faktycznie jest pasją Yara, opiekun lwów w krakowskim zoo Nikifor Węgrzyn nagrał trening.
Nagranie zostało skomentowane przez wielu miłośników zwierząt i... piłki nożnej. "Bawi się jak wszystkie koty, uroczy młodzieniec", "Najważniejsze, żeby się Katarzynie spodobał! Trzymam za te koty kciuki", "Może zostanie zaproszony do kadry narodowej" - piszą internauci. Yaro został też pozdrowiony z Frankfurtu, gdzie przyszedł na świat w 2018 roku.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/Meloradio/facebook.com/zookrakow
- Podejrzani mężczyźni zaczepiają dzieci przed szkołami. Ostrzeżenie dla rodziców
- Lotnisko w Balicach zapowiada więcej połączeń. Ten kierunek aż cztery razy w tygodniu
- Mężczyzna wzbudził podejrzenia w pociągu. Okazał się poszukiwanym pedofilem
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET