Nowy zakaz w polskim mieście? „Nie chcemy prowadzić ideologicznego sporu”
Kolejne miasto rozważa wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu. Gliwice chcą wprowadzić zakaz w sklepach i na stacjach paliw w określonych godzinach. Byłoby to tutaj zupełnie nowe rozwiązanie. Zapowiedziano konsultacje społeczne w tej sprawie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie godziny obejmuje proponowany zakaz sprzedaży alkoholu w Gliwicach.
- Dlaczego Gliwice rozważają wprowadzenie nocnej prohibicji.
- Co mieszkańcy Gliwic mogą zrobić w ramach konsultacji społecznych.
Nocna prohibicja w Gliwicach?
Urząd Miejski w Gliwicach w czwartek zapowiedział przeprowadzenie konsultacji społecznych i ankiety w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu. Jednym z rozwiązań, które jest brane pod uwagę, jest zakaz sprzedaży między godz. 22 a 6 w sklepach i na stacjach paliw, czyli tam, gdzie alkohol kupuje się „na wynos”. Nie objąłby więc on barów czy restauracji.
- Nie chcemy prowadzić ideologicznego sporu. Chcemy uczciwie pokazać mieszkańcom skalę problemu i jego realne koszty społeczne, zdrowotne oraz finansowe. Ta rozmowa dotyczy bezpieczeństwa, zdrowia publicznego i jakości życia w mieście. Dlatego zanim zapadnie jakakolwiek decyzja, chcemy wysłuchać mieszkańców i oprzeć dalsze działania na danych oraz konsultacjach społecznych - powiedział cytowany w komunikacie urzędu wiceprezydent Gliwic Łukasz Gorczyński.
Będą konsultacje społeczne
Miasto jako argument za zakazem przytacza statystyki - w 2025 r. prawie trzy tys. osób doprowadzono do Izby Wytrzeźwień, a blisko pół tys. nietrzeźwych osób zostało przyjętych w nocy do Szpitala Miejskiego. Mieszkańcy będą mogli wypowiedzieć się w tym temacie za pośrednictwem platformy DecydujMYrazem, gdzie zostanie udostępniona ankieta. „Chcemy poznać opinie Gliwiczanek i Gliwiczan nie tylko na temat samego rozwiązania, ale również jego zakresu i wpływu na codzienne funkcjonowanie miasta” - poinformował w komunikacie gliwicki urząd.
Jednocześnie mają być prowadzone rozmowy w tej sprawie z Radami Dzielnic, służbami oraz innymi instytucjami. Opinie i wyniki konsultacji będą podstawą do przygotowania stosownego projektu uchwały. Urzędnicy przewidują, że miejscy radni mogliby się nim zająć już na wrześniowej sesji. W komunikacie zaznaczono, że podobne zakazy funkcjonują już w około 180 gminach w całej Polsce, w tym niektórych największych miastach.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET