Odkryli fabrykę "narkotyków zombie" na Śląsku. Akcja CBŚP i Straży Granicznej
Funkcjonariusze CBŚP i Straży Granicznej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy nielegalnie produkowali narkotyki na dużą skalę. Fabrykę syntetyków, potocznie określanych jako "narkotyk zombie", zlokalizowano na terenie dawnej stadniny koni w powiecie będzińskim na Śląsku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania przeprowadziły CBŚP i SG na Śląsku.
- Co zabezpieczono podczas akcji w powiecie będzińskim.
- Dlaczego Alfa-PVP jest nazywana "narkotykiem zombie".
- Jakie zarzuty usłyszeli zatrzymani mężczyźni.
Jak informuje rzecznik prasowy komendanta Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Krzysztof Wrześniowski, w minionym tygodniu funkcjonariusze CBŚP oraz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej weszli na teren dawnej stadniny koni w powiecie będzińskim (woj. śląskie), gdzie według ustaleń służb miało funkcjonować nielegalne laboratorium. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli 44 kg bardzo silnego narkotyku.
Nielegalna fabryka "narkotyków zombie" na Śląsku. Akcja CBŚP i SG
Podczas akcji funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn oraz zabezpieczyli 44 kg gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji. W chwili schwytania mężczyźni w wieku 40 i 53 lat byli w trakcie wytwarzania narkotyków syntetycznych w pomieszczeniach gospodarczych budynku.
Zabezpieczony Alfa-PVP to silnie uzależniająca substancja psychoaktywna z grupy syntetycznych katynonów, potocznie nazywana "narkotykiem zombie". Jej zażywanie może prowadzić do skrajnego pobudzenia, agresji, zaburzeń psychicznych, a także do niewydolności układu krążenia i śmierci.
Zatrzymany 53-latek był poszukiwany za inne przestępstwo
Zatrzymanych doprowadzono do Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Krakowie, gdzie przedstawiono im zarzuty posiadania oraz wytwarzania znacznych ilości narkotyków. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowy areszt.
Jak ustalono, 53-latek był dodatkowo poszukiwany w celu odbycia kary sześciu miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwo. Śledczy prowadzą dalsze czynności, które mają ustalić źródło pochodzenia zabezpieczonych prekursorów oraz docelowy kierunek dystrybucji narkotyków.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET