Opóźnienia pociągów potrwają dłużej niż protest maszynistów. PKP tłumaczy dlaczego

2 min. czytania
11.09.2026 09:58
Obserwuj nas na Google

Trwa ogólnopolski protest maszynistów będący reakcją na katastrofę kolejową w Sokolnikach Suchych. Skutki akcji są odczuwalne w całym kraju. Łączny czas opóźnień pociągów przekroczył już 5 tys. minut, czyli ponad 83 godziny.

Protest maszynistów
fot. Wojciech Olkusnik (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego maszyniści zwalniają przed przejazdami kolejowymi.
  • Jakie są skutki protestu maszynistów dla ruchu kolejowego.
  • Które trasy będą miały najmniejsze opóźnienia.

Trwa protest maszynistów. Łączne opóźnienie pociągów to ponad 83 godziny

Do południa w piątek potrwa zapowiedziany dzień wcześniej ogólnopolski protest maszynistów. To reakcja na katastrofę kolejową, do której doszło 9 września w miejscowości Sokolniki Suche. 

Maszyniści zwalniają przed każdym przejazdem kolejowym do 20 km na godz. Według najnowszych informacji aktualny łączny czas opóźnień pociągów to ponad 5 tys. minut, czyli około 83 godzin. 

Protestujący chcą w ten sposób wyegzekwować zmiany, które zwiększyłyby bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych. Organizatorzy liczą na szybką reakcję rządzących w tej sprawie.

Redakcja poleca

Opóźnienia pociągów potrwają przez cały dzień

Fakt, że protest zakończy się o godz. 12.00 w piątek, nie oznacza, że w tym samym momencie znikną opóźnienia pociągów. Adam Wawrzyniak z zarządu PKP Intercity w rozmowie z TOK FM tłumaczy, że skutki manifestacji pasażerowie mogą odczuwać przez cały dzień. 

- Opóźnienia pociągów na pewno przełożą się na drugą część dnia, bo część składów rozkładowo nie dojedzie do swoich stacji końcowych. Ten sam tabor nie uruchomi się więc w drugą stronę, co doprowadzi do tzw. opóźnień wtórnych - tłumaczy. Ocenia też, że sytuacja na sieci kolejowej powinna się ustabilizować w piątek wieczorem. 

Wawrzyniak poinformował, że najmniejsze opóźnienia będą na Centralnej Magistrali Kolejowej (linia kolejowa stanowiąca większość trasy z Warszawy do Krakowa i Katowic - PAP). - Tam jest po prostu najmniej przejazdów drogowo-kolejowych. Pociągi jeżdżące po tej magistrali nie będą zaliczały dużych opóźnień - dodał.

Źródło: Radio ZET/TOK FM/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET