`

Pacjent nie przeżył drugiej operacji. "Doszło do wstrząsu". Córka oskarża lekarzy

1 min. czytania
15.07.2024 14:10
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek żarska prokuratura rejonowa wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 81-letniego pacjenta. Zmarł po drugiej operacji w jednym z lubuskich szpitali – poinformował PAP prokurator Łukasz Wojtasik z zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

nie żyje pacjent
fot. NewsLubuski /East News

81-latek zmarł w szpitalu. Córka oskarża lekarzy

Zawiadomienie złożyła córka zmarłego. Z jej zeznań wynika, że ojciec przeszedł operację usunięcia woreczka żółciowego. Po niej skarżył się rodzinie na coraz gorsze samopoczucie. Została przeprowadzona kolejna operacja, którą lekarz przeprowadzający zabieg nazwał ratującą życie.

W jej trakcie miało dojść do wstrząsu. Zaraz po zabiegu 81-latek trafił na oddział intensywnej opieki medycznej. Jego stan był określany jak krytyczny. Zmarł, nie odzyskując przytomności.

Redakcja poleca

Rodzina zmarłego: mogło dojść do błędu

- Według relacji rodziny zmarłego podczas pierwszej operacji mogło dojść do błędu, a tym samym komplikacji, na skutek których stan pacjenta się pogarszał i konieczne było wykonanie kolejnego zabiegu – powiedział prokurator Wojtasik. Ciało 81-laka zostało zabezpieczone do sekcji. W sprawie zostanie też zabezpieczona dokumentacja medyczna mężczyzny.

- Śledztwo ma na celu wyjaśnienie przebiegu zdarzeń pod kątem narażenia 81-letniego mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślnego spowodowania śmierci – podał prokurator Wojtasik.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET