`

Padł rekord zimna w Polsce. -41 stopni Celsjusza największym mrozem w historii?

3 min. czytania
17.02.2025 16:35
Obserwuj nas na Google

Naukowcy z Zakładu Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, badający nowy "biegun zimna" w Polsce, poinformowali, iż ich stacja pomiarowa w nocy z 16 na 17 lutego 2025 roku zanotowała rekordowo niską temperaturę, wynoszącą -41 st. Celsjusza. Czy to rzeczywiście rekord mrozów w historii polskich pomiarów?

Czerwone Wierchy
fot. Albin Marciniak/East News
  • Rekord zimna w Polsce. "Łowcy mrozu" zanotowali -41,13 st. C.
  • Naukowcy z Zakładu Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu mówią o pobiciu rekordu zimna w Polsce.
  • IMiGW danych potwierdzić nie może z powodu braku własnej stacji w Litworowym Kotle.

-41,13 stopni to rekord mrozu w historii polskich pomiarów?

"Łowcy mrozu", czyli badacze z Zakładu Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu skupieni wokół projektu badań mrozowisk tatrzańskich poinformowali w mediach społecznościowych, iż w nocy z 16 na 17 lutego w Litworowym Kotle padł "rekord Polski najniżej zmierzonej temperatury powietrza". "Nasza stacja pomiarowa zanotowała wynik -41,1°C !!! Wynik tym bardziej niesamowity, że w związku z niską pokrywą śnieżną w Tatrach pomiar obecnie jest prowadzony na wysokości ok. 3 m nad podłożem" - czytamy na Facebooku.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w rozmowie z Interią wskazał, że danych tych potwierdzić nie może, ponieważ w Litworowym Kotle swojej stacji pomiarowej nie posiada. Zamiast tego IMGW opublikowało informacje o tym, że z pewnością była to najzimniejsza jak dotąd noc tej zimy. "Za nami bardzo mroźna noc, najzimniejsza tej zimy. Najniższą temperaturę zanotowaliśmy na stacji telemetrycznej Jakuszyce -21,5°C, Szemud -20,2. Na stacji synoptycznej Kozienice mieliśmy -17,6. Przy gruncie na stacji Jelenia Góra mieliśmy -24°C" - napisano na Facebooku.

W tym momencie trudno jest mówić o "oficjalnym rekordzie" polskich pomiarów i nie wiadomo, czy IMGW będzie analizować dane "łowców mrozu". Obecnie za historyczny rekord mrozu w Polsce uznaje się ten z 1940 roku, kiedy to w Siedlcach zanotowano temperaturę -41 st. C. Były to pomiar stacji meteorologicznej, jednak z czasem pojawiły się zarzuty, dotyczące jego wiarygodności. Wspomina się, że Siedlce nie są polskim "biegunem zimna", a z drugiej strony wskazuje, że w okresie II wojny światowej mogło być trudniej o rzetelne, dokładne pomiary.

Historyczne mrozy w Polsce: zima stulecia 1928/1929

Bardzo dobrze udokumentowanym okresem rekordowych mrozów w Polsce jest zima z przełomu 1928 i 1929 roku, nazwana słusznie "zimą stulecia". Wtedy to fala arktycznych mrozów opanowała niemal cały kraj, a siarczyste mrozy utrzymywały się przez wiele tygodni. Dokładnie 10 lutego 1929 roku w czterech miejscowościach w kraju odnotowano temperatury niższe niż -40 st. C. Było to w Siankach (-40,1°C), Olkuszu i Poroninie (-40,4°C), a także w Żywcu, gdzie zanotowano rekordowe -40,6 st. C.

Co ciekawe, już dzień później w Tarnowie na termometrach miało być aż 43 stopnie mrozu. Te dane jednak nie są uznane za oficjalne.

Redakcja poleca

Polskie "bieguny zimna"

Najniższe temperatury w Polsce notowane są wysoko w górach, a za "biegun zimna" standardowo uznawana jest też Suwalszczyzna. Stacja meteorologiczna w Suwałkach działa od 1945 roku, zatem danych potwierdzających teorię "suwalskiego bieguna zimna" jest wiele. Zimno jest także w rejonach Hali Izerskiej, gdzie działająca od 1995 roku stacja meteorologiczna notuje temperatury jeszcze niższe niż ta na Suwalszczyźnie.

Czy jednak nowym najzimniejszym miejscem w kraju jest  Litworowy Kocioł, położony w rejonie Czerwonych Wierchów w Tatrach Zachodnich? Jest to miejsce szczególne, bowiem w zagłębieniu tym, otoczonym przez stoki Machajówka (Kozi Grzbiet), Czerwony Grzbiet i Małołączniak. To ukształtowanie terenu sprawia, że tworzy się tu prawdziwe mrozowisko.

"Trawiasty teren gwarantuje, że jest to mrozowisko całoroczne. Na dnie nie ma wiele skał i w lecie spokojnie dochodzi tam do silnych inwersji i częstych spadków temperatury poniżej 0°C. Przypuszczamy, że złamanie bariery -10°C nawet w lipcu i w sierpniu jest realne (oczywiście w skrajnych warunkach). W zimie zaś liczymy na złamanie bariery -40°C lub nawet -50°C w przypadku surowej zimy (z mroźnym wyżem) w okresie badań naukowych" - pisują Litworowy Kocioł badacze na stronie mrozowiska.pl.

Co istotne, badacze z Zakładu Meteorologii i Klimatologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu skazują jeszcze drugi tak zimny punkt.  Jest nim Mułowy Kocioł. W obydwu punktach "łowcy mrozu" w 2022 roku założyli stacje pomiarowe (ta w Mułowym Kotle była aktywna od 20.06.2022 do 1.06.2023 roku — przyp. red.). Pomiary w Litworowym Kotle są kontynuowane, czego efektem są spektakularne doniesienia o rekordowych mrozach.

Źródło: Radio ZET/rdc.pl/historykon.pl/mrozowiska.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET