`

Pat w rozmowach rząd-Kościół ws. lekcji religii. Episkopat wydał komunikat

2 min. czytania
09.12.2024 23:25
Obserwuj nas na Google

Kolejne spotkanie Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski nie przyniosło porozumienia ws. lekcji religii. Episkopat zapowiedział, że wobec naruszenia obowiązujących przepisów, strona kościelna będzie podejmować dalsze kroki prawne.

Lekcje religii
fot. Szefowa MEN Barbara Nowacka, przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda, prymas Polski abp Wojciech Polak, Filip Naumienko/REPORTER, Adam Burakowski/East News

Lekcje religii w szkole. KEP wydała komunikat po obradach wspólnej komisji rządu i episkopatu

W poniedziałek w sekretariacie KEP w Warszawie odbyło się posiedzenie Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu Rzeczypospolitej Polskiej i Konferencji Episkopatu Polski. W przekazanym Polskiej Agencji Prasowej komunikacie strona kościelna poinformowała, że spotkanie zostało zwołane w związku z brakiem porozumienia, po rozmowach w ramach podkomisji ds. lekcji religii w szkole, powołanej przez Komisję Wspólną.

Przekazano, że wśród propozycji hierarchów znalazło się m.in. "wprowadzenie zasady obligatoryjności nauczania religii lub etyki ze względu na potrzebę aksjologicznej formacji uczniów". Ponadto, "w ramach poszukiwania kompromisu, strona kościelna zaproponowała również stopniową, rozłożoną w czasie, redukcję wymiaru nauczania religii w szkołach ponadpodstawowych, przy poszanowaniu praw pracowniczych katechetów". "W szkołach podstawowych sytuacja powinna pozostać bez zmian" - dodano.

Redakcja poleca

Strona kościelna wyraziła także sprzeciw wobec proponowanej przez rząd redukcji lekcji religii do jednej godziny tygodniowo. W jej ocenie, "nieuzasadnione i dyskryminujące jest przyjęcie zasady, że lekcje religii mają być umieszczane przed lub po innych zajęciach szkolnych". Przedstawiciele Kościoła przekonywali, że "nauczanie religii w szkole uznawane jest za standard w zdecydowanej większości europejskich państw oraz jeden z symboli przemian wolnościowych w Polsce po 1989 roku".

"Wprowadzane w życie zmiany, w opinii strony kościelnej, będą skutkować destrukcją systemu nauczania religii w polskich szkołach publicznych" - oceniono w komunikacie. Zapowiedziano, że wobec naruszenia obowiązujących przepisów, "strona kościelna będzie podejmować dalsze kroki prawne". Z komunikatu KEP wynika też, że stronę rządową reprezentował minister spraw wewnętrznych i administracji Tomasz Siemoniak, a hierarchów Kościoła zastępca przewodniczącego KEP, metropolita wrocławski abp Józef Kupny.

Lekcje religii w szkole. Jedna godzina od 2025 roku

Poprzednie posiedzenie Komisji Wspólnej odbyło się 16 października br. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Efektem rozmów była decyzja o utworzeniu wspólnej podkomisji do spraw religii w szkole. Ze strony KK przewodniczy jej biskup łowicki Wojciech Osial. "Strona kościelna przedstawiła swoje stanowisko w sprawie nauczania religii w szkole, a strona rządowa zapewniła o woli konsultacji i porozumienia w tej kwestii" - przekazano wówczas w oświadczeniu po spotkaniu Komisji Wspólnej. Spotkanie podkomisji odbyło się 7 listopada. Obie strony podkreślały wtedy wolę znalezienia rozwiązania najlepszego z punktu widzenia kształcenia dzieci i młodzieży, a także organizacji pracy szkoły.

Zgodnie z lipcową nowelizacją rozporządzenia MEN w sprawie organizacji lekcji religii, dyrektor szkoły (przedszkola) będzie mógł łatwiej łączyć na lekcjach religii grupy dzieci z różnych roczników i oddziałów klasowych. Z kolei od przyszłego roku szkolnego w szkołach publicznych nauka religii i etyki ma odbywać się w wymiarze jednej godziny lekcyjnej tygodniowo, przed lub po obowiązkowych zajęciach edukacyjnych. Takie jest założenie projektu, który trafił do konsultacji. Obecnie nauka religii w publicznych szkołach organizowana jest w wymiarze dwóch godzin lekcyjnych tygodniowo, a jeśli chodzi o etykę, tygodniowy wymiar godzin ustala dyrektor szkoły.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET