Paulina K. zatrzymana. Żona adwokata od „trumny na kółkach” z zarzutami
Łódzka adwokat Paulina K. usłyszała zarzuty posiadania znacznych ilości narkotyków. Żona Pawła K. znanego jako „adwokat od trumny na kółkach" została zatrzymana przez Centralne Biuro Zwalczania Przestępczości. Podejrzana nie przyznaje się do winy i odpowiada z wolnej stopy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co zarzuca się Paulinie K. w prowadzonym śledztwie.
- Dlaczego Paulina K. nie została aresztowana tymczasowo.
- Jakie konsekwencje poniósł Paweł K. za spowodowanie wypadku.
- Które instytucje zaangażowane są w śledztwa dotyczące małżeństwa K.
Żona adwokata od „trumny na kółkach" zatrzymana
Paulina K., żona byłego już mecenasa Pawła K., który „zasłynął" słowami o „trumnie na kółkach", usłyszała zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków. Łódzka adwokat została zatrzymana przez policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Przestępczości.
Zatrzymanie kobiety ma związek ze śledztwem prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie. Wiadomo, że Paulinie K. zarzuca się posiadanie znacznej ilości marihuany oraz mefedronu. Łódzka adwokat usłyszała w sumie kilkanaście zarzutów z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Na ten moment wiadomo, że Paulina K. nie przyznaje się do winy, nie chciała też składać wyjaśnień. Prokurator nie wysłał do sądu wniosku o jej tymczasowe aresztowanie. Kobieta będzie więc odpowiadać z wolnej stopy. W śledztwie, w którym zatrzymano łódzką adwokat, podejrzanych jest w sumie kilkanaście osób. Zarzuty dotyczą handlu narkotykami i udziału w grupie przestępczej.
Sprawa Pawła K.
Przypomnijmy, że Paweł K. 26 września 2021 roku spowodował tragiczny w skutkach wypadek na trasie Barczewo - Jeziorany (woj. warmińsko-mazurskie). W efekcie życie straciły dwie kobiety w wieku 53 i 67 lat. - To była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach - powiedział po zdarzeniu.
Sprawę wypadku spowodowanego przez Pawła K. prowadził Sąd Rejonowy w Olsztynie, który w kwietniu 2023 r. skazał prawnika na dwa lata pozbawienia wolności i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.
W marcu 2026 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie w procesie apelacyjnym złagodził ten wyrok do 1,5 roku więzienia. Do czterech lat zmniejszył też zakaz prowadzenia pojazdów. To właśnie od tego wyroku Prokurator Okręgowy w Olsztynie chce, by Prokurator Generalny wniósł kasację.
Paweł K. nie zgłosił się do odbycia kary. Ukrywał się. 7 maja br. został zatrzymany przez policję i umieszczony w Zakładzie Karnym w Hrubieszowie. W ostatnim czasie przewieziono go do aresztu w Szczecinie, bo miejscowa prokuratura kontynuuje śledztwo w sprawie przestępstw narkotykowych, które mieli popełnić K. i jego żona. K. zarzucono w tym postępowaniu także poplecznictwo.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET