4-latka wpadła do kotła z gorącą zupą. Ustalono okoliczności tragedii
Policja wstępnie ustaliła okoliczności wypadku, w wyniku którego czteroletnia dziewczynka wpadła do kotła z gorącą zupą. Informacje przekazała PAP oficer prasowa gostyńskiej policji podkom. Monika Curyk.
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek 15 marca po godz. 15 w jednej z restauracji w miejscowości Pępowo k. Gostynia. Służby ratunkowe zawiadomiono, że dziecko wpadło do kotła z gorącą zupą. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR z Zielonej Góry, który przetransportował dziecko do Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wlkp.
Pępowo. 4-latka wpadła do kotła z zupą. Ustalono okoliczności
Policja w Gostyniu o sprawie dowiedziała się dopiero w sobotę, ponieważ nikt nie zgłosił zdarzenia. Na miejsce skierowano grupę dochodzeniowo-śledczą w celu ustalenia okoliczności. Wieczorem podano pierwsze informacje.
- Okazało się, że córka właściciela lokalu wbiegła na teren kuchni restauracji i wpadła do kotła z gorąca zupą. Ten kocioł został na chwilę odstawiony na ziemię – powiedziała Monika Curyk z gostyńskiej policji.
Lekarze poinformowali policję, że dziewczynka doznała poparzeń II i III stopnia, które zajmują 40 procent powierzchni ciała. Według wstępnych ustaleń był to nieszczęśliwy wypadek.
Źródło: Radio ZET/PAP - Ewa Bąkowska
- Tragedia na Mazowszu. Na prostej drodze opel uderzył w rowerzystkę
- Śmierć ciężarnej Doroty w nowotarskim szpitalu. PZU odmawia wypłaty zadośćuczynienia
- "Upadek z dużej wysokości". Dramatyczna akcja ratunkowa w Jeleniej Górze
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET