Pestycydy w owocach z marketu. Jest stanowisko ekspertów
Pozostałości pestycydów mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia ludzi. Co jakiś czas pojawiają się informacje, że wykryto zanieczyszczenia w owocach z marketu. Czy konsumenci są bezpieczni? Sprawdzamy, co na ten temat sądzą eksperci.
- Rolnicy muszą stosować pestycydy, żeby zapobiegać chorobom i odstraszać szkodniki.
- Pozostałości pestycydów mogą stanowić zagrożenie dla ludzi.
- Unia Europejska szczegółowo określa dopuszczalny poziom pozostałości pestycydów w żywności.
Pestycydy w owocach a zagrożenie dla zdrowia
Rolnicy muszą stosować środki ochrony roślin, żeby zapobiegać chorobom i niszczeniu upraw przez szkodniki. Zmiany klimatyczne sprawiają, że będą stosować ich coraz więcej, ponieważ zarówno chorób, jak i szkodników przybywa. Co ze zdrowiem konsumentów?
Unijne przepisy określają najwyższy dopuszczalny poziom pozostałości pestycydów w żywności (NDP, ang. MRL – Maximum Residue Level). „W Europie mamy zaawansowany system oceny poziomów pestycydów, który powoduje, że jako konsumenci możemy czuć się bezpiecznie” – powiedział PAP dr hab. Henryk Ratajkiewicz z Katedry Entomologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.
Specjalista tłumaczył, stosowane przez rolników środki ochrony roślin nie są w stanie zaniknąć do zerowego poziomu, nawet po tzw. okresie karencji. „Okres karencji to czas od wykonania zabiegu do zbioru owoców i warzyw. Również po tym czasie powinniśmy się spodziewać, że będą pewne pozostałości pestycydów. Jednak ten próg pozostałości środków ochrony roślin jest utrzymywany znacznie poniżej tzw. dopuszczalnego dziennego pobrania dla człowieka” – podkreśla ekspert.
Jak myć owoce i warzywa?
Konsumenci często zastanawiają się, jak myć owoce i warzywa, żeby usunąć pozostałości pestycydów. Badania pokazują, że nie ma to większego znaczenia. Testy przeprowadzone w 2022 roku na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie wykazały, że konwencjonalne mycie wodą (ok. 1,5 litra na jeden owoc) nie miało wpływu na poziom pozostałości pestycydów w analizowanych owocach – podaje PAP. Dopiero obieranie jabłek ze skórki pozwoliło na obniżenie poziomu zanieczyszczeń.
- Owoce i warzywa najlepiej myć letnią wodą, bez dodatku detergentów, które również nie są obojętne dla naszego zdrowia.
- Małym dzieciom lepiej podawać jabłka bez skórki.
- Najlepiej wybierać owoce z UE – rzadziej zdarzają się przekroczone poziomy.
Generalnie jednak nie trzeba zaprzątać sobie tym głowy. Specjaliści zaznaczają, że może się zdarzyć, że jakiś rolnik popełni błąd albo pewien fragment krzewu czy drzewa zostaje potraktowany większą ilością środka ochrony roślin niż pozostałe, ale są to sytuacje wkalkulowane w ryzyko. „Generalnie i w tych przypadkach zdarza się bardzo rzadko, aby wartości dopuszczalnego poziomu środków ochrony roślin na owocach zostały przekroczone” – zaznacza dr hab. Henryk Ratajkiewicz.
Co więcej, jak podkreślił w rozmowie z PAP dr hab. Paweł Struciński z NIZP PZH-PIB, właściwie chronione uprawy mogą charakteryzować się lepszą jakością zdrowotną. „Na przykład właściwe stosowanie odpowiednich fungicydów sprawi, że jabłka będą nie tylko ładniejsze, ale nie będą się w nich rozwijały pewne gatunki grzybów produkujących genotoksyczną, rakotwórczą patulinę, a w zbożach nie będzie przetrwalników grzyba o wdzięcznej nazwie buławinka czerwona (zwanego sporyszem) zawierających toksyczne dla człowieka alkaloidy” – podkreślił specjalista.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET