Parafia Łacina pw. Imienia Jezus w Poznaniu indywidualnie podchodzi do organizacji pierwszej komunii świętej. Dzieci nie przystąpią do niej w dużych grupach, ale indywidualnie lub w niewielkich grupkach. - Bardzo się staramy, żeby podchodzić do sakramentów indywidualnie. To jest zapotrzebowanie dzisiejszego czasu. Ludzie chcą, żeby wysłuchać historię ich życia i spróbować ich zrozumieć - powiedział w rozmowie z dziennikarzem "Głosu Wielkopolski" ksiądz Radosław Rakowski, proboszcz parafii.
Termin wydarzenia jest ustalany indywidualnie z rodziną dziecka i nie musi wypaść w maju. - U nas nie ma żadnej granicy wiekowej. Nie ma czegoś takiego, że dzieci idą w trzeciej czy drugiej klasie szkoły podstawowej. Jeśli dziecko ma 4 lata, chodzi z rodzicami co niedzielę do kościoła i ma silne pragnienie przyjmowania komunii, to dlaczego mielibyśmy nie pozwolić im przyjmować tej komunii - zaznaczył ksiądz Rakowski.
Pierwsza komunia w Poznaniu. W tej parafii nie ma granicy wiekowej
Ksiądz Radosław Rakowski podkreślił, że rodzina musi przygotować całą liturgię, śpiewać podczas mszy oraz czytać czytania. - Ludzie chcą chodzić na mszę św., żeby się jej uczyć. Bo wiedzą, że jak będzie ta komunia św., to będą musieli przeczytać czytanie, podać kielich, przynieść procesję z darami. Więc sami się uczą i sami także to wszystko przeżywają - dodał.
W Parafii Łacina w tym roku pierwszą komunię świętą przyjmie 50 dzieci. Wszystkie rodziny wybrały już swoje terminy. Najczęściej decydowano się na wakacyjne miesiące - lipiec i sierpień.
Źródło: Radio ZET/"Głos Wielkopolski"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET