Pierwsza szkoła w Polsce rezygnuje z prac domowych. "Wewnętrzny eksperyment"

2 min. czytania
27.02.2024 12:31
Obserwuj nas na Google

Pierwsza polska szkoła podstawowa rezygnuje z zadań domowych, ale na razie tylko na tydzień. To reakcja na zapowiedzi rządu, który chce ograniczyć prace domowe zadawane uczniom przez nauczycieli.

Zadania domowe
fot. ZOFIA I MAREK BAZAK/EAST NEWS

Zakończyły się konsultacje rządowego projektu likwidującego obowiązkowe prace domowe. Konsultowane rozporządzenie zakłada zakaz zadawania prac domowych w klasach 1-3 i likwidację ocen za prace domowe w klasach 4-8. Nie wiadomo jeszcze, kiedy i w jakim ostatecznie kształcie wejdzie w życie.

Szkoła podstawowa nr 2 im. św. Wojciecha w Krakowie w najbliższym tygodniu zrezygnuje z prac domowych. Dyrekcja postanowiła sprawdzić i z pomocą nauczycieli oraz rodziców ustalić, jak brak zadań wpłynie na zachowanie i nawyki uczniów.

Redakcja poleca

O "wewnętrznym eksperymencie" opowiedziała dyrektorka szkoły Jolanta Gajęcka w rozmowie z reporterem Radia ZET Przemkiem Tarankiem. - Chcemy stworzyć warunki do tego, aby rodzice mogli poobserwować aktywność dzieci.

I dodała, że w tej sprawie jest sporo wątpliwości. - Dajmy na to, że dziecko nie będzie miało tych zadań domowych, prawda? Optymiści mówią, że dzieci będą rozwijać pasję, że będzie kwitło życie rodzinne, że oczywiście wszyscy będą się kochać, w szczęśliwości żyć. Natomiast jesteśmy realistami, obawiamy się, że dzieci pójdą w media społecznościowe, w jakiś wirtualny świat, czyli to, co jest tak naprawdę bardzo poważnym zagrożeniem - powiedziała.

Wszyscy rodzice z tej szkoły dostali maila z informacją o eksperymencie, a dyrekcja poprosiła o przesłanie uwag i obserwacji. Swoje uwagi przekazać też mają nauczyciele.

Brak zadań domowych w krakowskiej szkole. Co o tym myślą dzieci?

Z próbnego tygodnia bez zadań cieszą się uczniowie z krakowskiej podstawówki i zapewniają, że nie będą się nudzić. - Będzie bardzo fajnie. Będzie dużo czasu wolnego po szkole. Ja się cieszę, że nie będzie prac domowych, ponieważ nie lubię robić prac domowych. Pójdę sobie na osiedle, pobawię się z kolegami z klasy. Ja mam psa, to będę z psem się bawiła - mówili w rozmowie z reporterem Radia ZET.

Uczniowie nie ukrywają, że chcieliby, aby zostało już tak na zawsze. - Mam trening i czasami nie mogę iść, bo mam zadanie - przyznał jeden z nich.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET