Pijany burmistrz uciekł z miejsca wypadku, później wyzywał policję. Jest nagranie

2 min. czytania
12.06.2024 13:23
Obserwuj nas na Google

Burmistrz Chocianowa Tomasz K. najpierw spowodował kolizję, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Kiedy przyjechali po niego policjanci, zachowywał się agresywnie. Mężczyzna po zatrzymaniu miał 2,6 promila alkoholu we krwi. Trafił do Policyjnej Izby Zatrzymań na 48 godzin. W środę (12 czerwca) ma usłyszeć zarzuty.

Burmistrz Chocianowa
fot. FAKTY TVP3 Wrocław - screenshot

Pijany burmistrz z  Dolnego Śląska zatrzymany przez policję

10 czerwca po południu Tomasz K. spowodował kolizję drogową - uderzył w tył pojazdu stojącego na czerwonym świetle - i odjechał z miejsca zdarzenia. Funkcjonariusze szybko namierzyli sprawcę. Pomogły w tym między innymi nagrania miejskiego monitoringu oraz informacje udzielone przez kierowcę mercedesa. 

Kiedy  policjanci znaleźli burmistrza Chocianowa, zachowywał się agresywnie. Odmówił badania alkomatem. Funkcjonariusze musieli zatem zawieźć go do szpitala. Wyniki wskazały, że Tomasz K. był pijany - miał 2,6 promila alkoholu we krwi. - W przyszłym tygodniu będziemy mieć informacje, czy kierowca był też pod wpływem innych substancji psychoaktywnych - przekazał portalowi TVN24 st. asp. Krzysztof Pawlik z policji w Lubinie. 

Redakcja poleca

Agresywny burmistrz Chocianowa obrażał policjantów. Jest nagranie

W czasie zatrzymania Tomasz K. był agresywny wobec policjantów. - Znieważał ich słowami wulgarnymi, obelżywymi. Odmówił poddania się badaniu trzeźwości, więc siłowo został przewieziony na badanie krwi - przekazał st. asp. Pawlik. W sieci pojawił się również filmik, który miał zostać nakręcony w  Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Lubinie. Widzimy na nim zgiętego w pół, nietrzeźwego mężczyznę, który prowadzony jest przez funkcjonariuszy.

- Musi pan zrozumieć, że od wydawania poleceń jesteśmy my - słychać na nagraniu. - Nie! Od wydawania poleceń są mieszkańcy Polski. Puść mnie! [...] To mnie boli! - odpowiada mężczyzna. Na nagraniu - jak wynika z informacji przekazywanych przez lokalne media - słyszymy burmistrza Chocianowa Tomasza K., który w kwietniu wywalczył drugą kadencję. 39-latek był jedynym kandydatem.

Mężczyzna ma usłyszeć trzy zarzuty: kierowania autem pod wpływem alkoholu, znieważenia policjantów oraz stosowania wobec nich gróźb w celu zmuszenia do zaniechania wykonywanych czynności. Co ciekawe, mimo że burmistrza aktualnie nie ma, urząd funkcjonuje bez zmian.  

- Przyjmujemy interesantów od 7:30 do 15:30. Formalnie burmistrza zastępuje sekretarz, wszystkie sprawy są prowadzone na bieżąco. Kierownicy i naczelnicy wydziałów mają stosowne upoważnienia, także wszystko funkcjonuje normalnie - mówi Krystian Wan, rzecznik prasowy Urzędu Miasta i Gminy w Chocianowie w rozmowie z TVP3 Wrocław. 

Źródło: Radio ZET/tvn24.pl/wroclaw.tvp.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET