Szokujące sceny rozegrały się w piątek po południu w Poznaniu. Około godziny 16:00 na ul. Ostroroga mężczyzna wpadł pod tramwaj. Z informacji od dyżurnego poznańskiego MPK, cytowanego przez lokalny portal TVP3 wynika, że "nietrzeźwa osoba zakręciła się koło tramwaju, potknęła i niefortunnie upadła prawie prosto pod koła pojazdu". Jak dodał, motorniczy nie chciał jechać dalej, a ruch był przez chwilę wstrzymany.
Poznań. Pijany mężczyzna wpadł pod tramwaj. "To kontroler biletów"
"Głos Wielkopolski" cytuje z kolei sierż. sztab. Łukasza Paterskiego z poznańskiej policji, który powiedział, że mężczyzna przewrócił się z powodu "silnego upojenia alkoholowego". Dodał, że nic mu się nie stało i ostatecznie trafił na izbę wytrzeźwień.
Zamieszanie wywołały jednak informacje przekazane przez świadków całego zdarzenia, którzy twierdzą, że potrącony mężczyzna to kontroler biletów. "Pytaliśmy się ratowników medycznych i powiedzieli, że to pan od kontroli biletów" - przekazał jeden ze świadków. Dodał też, że mężczyzna bał się przyznać, że jest pod wpływem alkoholu. Tych doniesie nie potwierdza jednak MPK ani ZTM.
Źródło: Radio ZET/TVP3 Poznań/Głos Wielkopolski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET