`

Pijany żołnierz z Mielnika z zarzutem usiłowania zabójstwa. "Chciał narobić hałasu"

2 min. czytania
02.01.2025 15:56
Obserwuj nas na Google

Prokuratura postawiła pijanemu żołnierzowi z Mielnika zarzuty usiłowania zabójstwa, przekroczenia uprawnień i kierowania gróźb karalnych, ustalił reporter Radia ZET Michał Makowski. Szeregowy częściowo przyznał się do stawianych zarzutów, zaprzeczył jednak, jakoby chciał zrobić komuś krzywdę.

fot. Dawid Wolski/ East News

Pijany żołnierz z Mielnika z zarzutami prokuratora

W miejscowości Mielnik w województwie podlaskim doszło do niebezpiecznej sytuacji z udziałem będącego pod wpływem alkoholu 25-letniego żołnierza. Mężczyzna w środowe popołudnie oddał kilkadziesiąt strzałów w miejscu publicznym w kierunku samochodu, w którym przebywały dwie osoby - ojciec z córką. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, a 25-latka obezwładnili inni żołnierze.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie żołnierza, a teraz wiadomo, że mężczyźnie postawione zostały zarzuty. - Prokuratura postawiła pijanemu żołnierzowi z Mielnika zarzuty usiłowania zabójstwa, przekroczenia uprawnień i kierowania gróźb karalnych - relacjonuje reporter Radia ZET Michał Makowski. Szeregowy częściowo przyznał się do stawianych zarzutów. Tłumaczył, że "strzelał, ale nie chciał nikomu zrobić krzywdy. Wziął sprzęt i chciał narobić hałasu. Wypił pół litra alkoholu z powodu stresu związanego z służbą". Mężczyzna oddał łącznie 65 strzałów.

Redakcja poleca

Co wydarzyło się w Mielniku?

Jak mówi Radiu ZET źródło zbliżone do śledztwa, całe zdarzenie zarejestrowała kamera przy posterunku straży granicznej w Mielniku. - Żołnierz zatrzymał przejeżdżającego Volkswagena Golfa, strzelając w powietrze. Kierowca wysiadł z auta i wdał się w dyskusję z szeregowcem. W międzyczasie córka kierowcy uciekła z samochodu. Szeregowiec kazał kierowcy zawrócić, przymierzył i oddał jeden strzał w momencie, kiedy pojazd już odjeżdżał - tłumaczy Michał Makowski. Pocisk wystrzelony przez żołnierza przebił tylną klapę, fotel i przednią szybę pojazdu. 25-letni szeregowy pełniący dobrowolną zasadniczą służbę wojskową miał we krwi blisko 2 promile alkoholu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET