`

PiS coraz bliżej wyboru kandydata na prezydenta. W grze mają być już tylko trzy nazwiska

3 min. czytania
16.11.2024 10:50
Obserwuj nas na Google

Wyniki ostatniej tury badań, które mają pomóc w wyłonieniu kandydata PiS na prezydenta, mają trafić do centrali partii w połowie tygodnia - wynika z informacji Polskiej Agencji Prasowej z ugrupowania. Prezentacja kandydata może nastąpić w okolicach 23 listopada, ale nie jest wykluczony również grudzień. PAP podaje, że w grze pozostaje de facto trzech polityków.

PiS
fot. Jacek Domiński/REPORTER
  • Wybory prezydenckie odbędą się wiosną 2025 roku, najprawdopodobniej w maju. Dotychczas swój start ogłosili: Szymon Hołownia (Polska 2050 z poparciem Trzeciej Drogi), Sławomir Mentzen (Konfederacja) i Marek Jakubiak (Kukiz'15)
  • 22 listopada odbędą się natomiast prawybory w Koalicji Obywatelskiej. Wezmą w nich udział prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i szef MSZ Radosław Sikorski. Swojego kandydata lub kandydatki szuka też Lewica
  • Wciąż nie wiadomo także, kogo wystawi PiS. Na giełdzie nazwisk są m.in. poseł Przemysław Czarnek, prezes IPN Karol Nawrocki oraz eurodeputowany Tobiasz Bocheński, ale partia czeka na wyniki ostatniej tury badań, które mają być znane po weekendzie

PiS wybiera kandydata na prezydenta. Wkrótce znane będą wyniki badań

Pierwotny plan zakładał, że wyniki ostatnich badań dotyczących potencjalnych kandydatów PiS na prezydenta trafią do centrali partii 15 listopada, później termin został przesunięty o kilka dni. - One mają spłynąć po weekendzie, pewnie około połowy tygodnia" - powiedział Polskiej Agencji Prasowej jeden z ważniejszych polityków PiS. Jak dodał, później wyniki mają być analizowane "w ścisłym kierownictwie partii". W piątek po południu w siedzibie PiS spotkało się kierownictwo partii.

Według informacji PAP rozmawiano m.in. o kwestii wyborów prezydenckich, ale żadne ustalenia nie zapadły. - Nadal czekamy na wyniki badań - przekazał rozmówca. Inny z polityków PiS powiedział, że "scenariusz bazowy" to przedstawienie kandydata jeszcze w tym miesiącu. Niewykluczone, że stanie się to w okolicach 23 listopada, a więc dzień po tym, jak odbędą się prawybory w Koalicji Obywatelskiej i w dzień prawdopodobnego ogłoszenia ich rezultatów.

Redakcja poleca

Część rozmówców PAP z Nowogrodzkiej zaznacza, że może być to też i na początku grudnia, jeśli nadal będzie "remis" między kandydatami na nominatów. Jarosław Kaczyński w rozmowie z telewizją wPolsce24 przyznał, że obecnie bardzo dokładnie badanych jest trzech kandydatów i że są oni w "zasadzie na poziomie remisu". Dopytywany co PiS zrobi, jeśli wciąż wyniki tych trzech kandydatów w badaniach będą podobne, Kaczyński zażartował: "Kostką rzucimy.

Czarnek, Nawrocki, Bocheński - ci politycy są w grze?

- Trwają dodatkowe badania, właściwie to jest kontynuacja pogłębiona tych wcześniejszych. Zobaczymy. Każdy z tych panów ma te cechy, które zostały opisane w tych początkowych badaniach jako te warunkujące możliwość sukcesu i każdy z nich, także jeżeli chodzi o inne elementy osobowości, różnego rodzaju umiejętności czy rozeznanie w rzeczywistości, prezentuje się bardzo dobrze, stąd trudność wyboru. To jest trudność nadmiaru, tylko że nie można niestety trójgłowego prezydenta wybrać - mówił szef PiS.

To są ludzie albo zdecydowanie młodzi, szczególnie jeśli chodzi o politykę, albo w każdym razie młodzi, także mają dużo przed sobą i teoretycznie rzecz biorąc każdy z nich może zostać prezydentem, tylko w różnym czasie, ale dzisiaj musimy wybrać jednego - Jarosław Kaczyński

Kaczyński zaznaczył, że żaden z rozważanych kandydatów nie zasiada w najwyższych władzach partyjnych. Według informacji PAP w grze o nominację na kandydata PiS są: prezes IPN Karol Nawrocki, b. minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, a także europoseł i były kandydat na prezydenta stolicy Tobiasz Bocheński. Ten pierwszy w ostatnim czasie ruszył w objazd po kraju, by - jak mówił - "mobilizować wyborców prawicy do głosowania na kandydata PiS, niezależnie od tego, kto nim będzie".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET