Po katastrofie w Radomiu. Jest decyzja w sprawie lotów F-16
Po tragedii na lotnisku w Radomiu, w której zginął major Maciej "Slab" Krakowian, Ministerstwo Obrony Narodowej ogłosiło wstrzymanie wszystkich lotów na myśliwcach F-16 – ustaliło Radio ZET. Decyzja nie dotyczy jedynie dyżurów bojowych, które muszą być utrzymywane całą dobę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego wstrzymano loty F-16 w Polsce.
- Jakie działania prowadzi Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
- Kto był pilotem, który zginął w katastrofie F-16.
- Kiedy lotnisko Warszawa-Radom zostanie ponownie otwarte.
Katastrofa F-16 w Radomiu. MON wstrzymuje loty
Jak dowiedział się Daniel Wrzos, reporter Radia ZET, w Dowództwie Generalnym zdecydowano o natychmiastowym wstrzymaniu wszystkich lotów szkoleniowych na F-16. – Loty na F-16 są wstrzymane do odwołania. Nie dotyczy to tylko pary myśliwców, które 24 godziny na dobę muszą strzec nieba nad Polską – usłyszał reporter Radia ZET.
Na terenie lotniska w Radomiu pracują prokuratorzy i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która prowadzi własne postępowanie. Jak zaznaczyło MON, ustalenie przyczyn tragedii może potrwać nawet kilka miesięcy.
Kosiniak-Kamysz po katastrofie F-16 w Radomiu
Lotnisko Warszawa-Radom odwiedził minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. – Trwają czynności operacyjne na lotnisku w Radomiu. Pracują dwa zespoły. Te działania prowadzone są niezależnie aż do pełnego wyjaśnienia i przedstawienia raportu z wnioskami – powiedział szef MON. Minister podkreślił, że rodzina tragicznie zmarłego pilota została objęta wsparciem psychologicznym.
Major Maciej "Slab" Krakowian – pilot, który zginął w katastrofie F-16
Zmarły pilot był jednym z najbardziej doświadczonych lotników w polskich siłach powietrznych. Wylatał ponad tysiąc godzin na myśliwcach F-16 i szkolił młodszych kolegów. W dniu katastrofy ćwiczył przed pokazami Air Show w Radomiu.
Koledzy z bazy w Poznaniu-Krzesinach wspominają go jako pilota pełnego pasji, który był mentorem dla kolejnych pokoleń wojskowych lotników. Po katastrofie lotnisko Warszawa-Radom zostało zamknięte. Jak ustalił reporter Radia ZET, port zostanie ponownie otwarty w sobotę o godzinie 2:00 w nocy.
Źródło: Daniel Wrzos/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET