Po zatruciach dzieci. Ministerstwo wycofuje groźne substancje, 110 sklepów z mandatami
Ministerstwo rolnictwa ogranicza sprzedaż silnie toksycznych środków do ochrony roślin w internecie – dowiaduje się Radio ZET. To odpowiedź na coraz częstsze zatrucia dzieci preparatami do tępienia owadów i gryzoni oraz łamanie przepisów. Resort przygotowuje także zmiany w przepisach, dzięki którym dostęp do tych środków mają mieć tylko profesjonaliści.
Resort rolnictwa wycofuje niebezpieczne substancje z obrotu
W tej chwili wstrzymywane są pozwolenia na handel, a resort rolnictwa wycofuje niebezpieczne substancje z obrotu. Chodzi o to, że by były one przeznaczone do użycia tylko przez profesjonalistów i tylko do ochrony roślin. Jak podkreśla w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Kasiakiem wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak, chodzi o silne, toksyczne środki, takie jak między innymi opryski stosowane do gazowania i czyszczenia silosów po zbożu. Preparatów tych ze względu na ich zabójcze działanie często i nielegalnie używa się na przykład do walki z gryzoniami czy kretami w przydomowych ogródkach.
– Wiele sklepów internetowych jednak chce zarobić i je sprzedaje. Wyspecjalizowały się w ich sprzedaży. Nikt tego nie sprawdza. Nie wiadomo też, gdzie są zarejestrowane, co jest bardzo podejrzane – mówi wiceminister Kołodziejczak. – Dlatego powstanie specjalna baza firm, które mogą sprzedawać i stosować takie produkty. Podmiot, który wprowadza na rynek swój produkt, będzie musiał zweryfikować taki sklep. Kupić go będą mogły tylko podmioty i osoby z tej listy – precyzuje.
"Sprzedawcy narazili wiele osób na utratę zdrowia"
Odpowiednia zmiana w ustawie o ochronie roślin jest w trakcie przygotowania. Zajmuje się tym Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Jak zaznacza wiceszef resortu, w międzyczasie do prokuratur trafiły pierwsze zawiadomienia o możliwości złamania przepisów przez handlarzy tych preparatów.
– Sprzedawcy narazili wiele osób na utratę zdrowia i życia, bo nagminnie i poza przepisami sprzedają te środki także na portalach aukcyjnych – wyjaśnia Kołodziejczak. Resort rolnictwa zlecił też kontrole Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Do tej pory inspektorzy nałożyli 110 mandatów – wynika z informacji Radia ZET. – Pamiętajmy, że w tym przypadku sklep może stracić licencję, a kara grozi także osobie, która nielegalnie kupiła niebezpieczny środek – mówi Kołodziejczak.
Nowe przepisy mają związek z zatruciami dzieci toksycznymi substancjami chemicznymi. Jak informowaliśmy, większość spraw bada prokuratura. Ostatnio 2,5-letnie dziecko zmarło w Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie, bo zatruło się środkiem chemicznym do zwalczania gryzoni. Kilka dni temu niedaleko Tomaszowa Lubelskiego zmarł dwuletni chłopiec. W piwnicy jego domu rozsypany był środek owadobójczy i na gryzonie.
W ubiegłym tygodniu w okolicach Grodziska Wielkopolskiego zmarła trzyletnia dziewczynka. W jej domu strażacy znaleźli preparat na szczury, zgromadzony w dużych ilościach. W październiku z objawami zatrucia do szpitala do Warszawy trafiły dziewięcioletnie bliźnięta z Płocka. Lekarze stwierdzili u nich silne zatrucie środkiem do deratyzacji.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET