Początek operacji "Horyzont". Służby szykują się na możliwe zagrożenia

3 min. czytania
21.11.2025 07:01
Obserwuj nas na Google

Rusza operacja "Horyzont", której celem jest wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej, szczególnie linii kolejowych i węzłów komunikacyjnych. Wojsko Polskie ma wesprzeć służby nawet 10 tysiącami żołnierzy, wyposażonych m.in. w drony rozpoznawcze.

fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które incydenty doprowadziły do operacji 'Horyzont'.
  • Jakie siły wojskowe biorą udział w operacji 'Horyzont'.
  • Jakie zadania przejmie wojsko w ramach operacji 'Horyzont'.
  • Dlaczego widoczność wojska odgrywa kluczową rolę w operacji.

Operacja "Horyzont". Wojsko wesprze służby w ochronie infrastruktury

Operacja "Horyzont" została ogłoszona przez szefów MON, MSWiA oraz Sztabu Generalnego Wojska Polskiego po dwóch incydentach związanych z uszkodzeniem infrastruktury kolejowej. W sobotę na trasie Warszawa-Dorohusk w miejscowości Mika doszło do wysadzenia fragmentu toru, czego mieli dokonać dwaj Ukraińcy współpracujący z rosyjskimi służbami.

Dzień później koło stacji Gołąb uszkodzenie ok. 60 metrów trakcji energetycznej zmusiło pociąg z 475 pasażerami do gwałtownego hamowania. Celem operacji jest wsparcie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej poprzez wykorzystanie wojskowych zasobów i zdolności.

Redakcja poleca

Decyzja prezydenta Karola Nawrockiego i struktura dowodzenia

Postanowienie o rozpoczęciu działań wydał w czwartek wieczorem prezydent Karol Nawrocki, a operacja formalnie ruszyła w piątek o północy. Za jej prowadzenie odpowiada Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ), które będzie miało do dyspozycji maksymalnie 10 tys. żołnierzy z różnych rodzajów wojsk.

W działania włączą się m.in. WOT, Wojska Specjalne, Wojska Obrony Cyberprzestrzeni oraz jednostki inżynieryjne i dronowe. To DORSZ będzie decydować, gdzie i jakie siły kierować w zależności od bieżących potrzeb.

Jak będzie wyglądać wsparcie wojska?

Rzecznik Sztabu Generalnego płk Marek Pietrzak wyjaśnił w rozmowie z PAP, że rozpoczęcie operacji nie oznacza pojawienia się tysięcy uzbrojonych żołnierzy na dworcach. Misja ma być realizowana w sposób efektywny i punktowy, z naciskiem na monitorowanie miejsc uznanych przez ABW i inne służby za szczególnie wrażliwe.

Wojsko ma reagować na bieżąco na informacje o potencjalnych zagrożeniach, wykorzystując m.in. zaawansowane drony, które stanowią ważny element rozpoznania i nie są dostępne innym formacjom.

Redakcja poleca

Gen. Król: "Musimy być widoczni"

Gen. Krzysztof Król ze Sztabu Generalnego WP podkreślił, że ze względu na ogromną liczbę linii kolejowych w Polsce niemożliwe jest zabezpieczenie każdego odcinka. Zaznaczył, że celem jest obecność wojska w miejscach strategicznych, takich jak najważniejsze węzły komunikacyjne.

- Musimy definiować obszary najbardziej krytyczne pod względem ciągłości funkcjonowania państwa i bezpieczeństwa transportów wsparcia dla Ukrainy - powiedział. Dodał, że widoczność żołnierzy ma pełnić również funkcję odstraszającą wobec potencjalnych terrorystów.

Żołnierze już w terenie. WOT i SOK patrolują tory

W ostatnich dniach żołnierze pojawiali się już w pobliżu obiektów kolejowych w ramach reagowania kryzysowego. Jak przekazał na platformie X wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, ponad 400 żołnierzy WOT wspólnie z Służbą Ochrony Kolei patroluje 80 kluczowych odcinków infrastruktury kolejowej.

W działaniach wykorzystywany jest szeroki sprzęt, w tym drony i śmigłowce. Wicepremier zapowiedział, że jeśli będzie taka konieczność, liczba zaangażowanych sił zostanie zwiększona.

Policja również weźmie udział w operacji "Horyzont"

W operację zaangażowani będą także funkcjonariusze służb podległych MSWiA, przede wszystkim policjanci. Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka podkreśliła, że ich liczba będzie dostosowywana do sytuacji i potrzeb związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa. Zaznaczyła, że jest to jedno z priorytetowych zadań policji w obecnym czasie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET