Podają się za pracowników ZUS i obiecują podniesienie emerytury. „Ukradły 50 tys. złotych”
Oszuści nachodzą seniorów, podszywają się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i kuszą ich wizją znacznie wyższej emerytury. W ten sposób oszczędności stracili emeryci z Radomia. Policja apeluje do osób starszych o czujność i zdrowy rozsądek. „Aby nie paść ofiarą złodziei, wystarczy pamiętać o kilku podstawowych zasadach” – tłumaczą funkcjonariusze w komunikacie.
Oszuści podają się za pracowników ZUS. Kuszą seniorów wyższą emeryturą
Oszuści w ostatnich miesiącach są wyjątkowo aktywni. Eksperci ostrzegają przed działaniami cyberprzestępców, którzy wykorzystując różne metody, próbują skraść nasze dane do bankowości mobilnej lub wejść w posiadanie poufnych informacji o nas (imię, nazwisko, adres, numer PESEL). Złodziei, którzy działają w tradycyjny sposób – nachodzą potencjalne ofiary w domach – również nie brakuje.
Radomscy policjanci przestrzegają przed osobami, które pukają do drzwi seniorów i podszywają się pod pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Kuszą osoby starsze wizją bezproblemowego podniesienia świadczenia emerytalnego. Wchodzą do domów, tłumacząc swoją obecność, koniecznością przeprowadzenia rzekomego wywiadu środowiskowego.
Radomscy seniorzy oszukani i okradzeni. Pokazali, gdzie trzymają oszczędności
Do kradzieży doszło w Radomiu. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności przestępstwa, które miało miejsce 17 lipca. „Dwie kobiety podające się za pracowników ZUS weszły do mieszkania starszego małżeństwa. Przekazały nieprawdziwą informację o możliwości wzrostu świadczenia emerytalnego. W związku z tym miały przeprowadzić wywiad” – tłumaczą radomscy policjanci w komunikacie.
Oszustki wypytywały seniorów o oszczędności, jakie udało im się zgromadzić oraz o to, gdzie je przechowują. „Zainteresowani podwyżkami świadczeń mieszkańcy Radomia pokazali, jakie mają oszczędności. Następnie kobiety podające się za pracownice ZUS obserwowały, gdzie seniorzy trzymają gotówkę. Po czym oszustki wykorzystały moment nieuwagi i zniknęły z mieszkania wraz z oszczędnościami” – zaznacza policja.
Policja apeluje do seniorów o ostrożność. „Wystarczy pamiętać o kilku podstawowych zasadach”
Radomscy policjanci, którzy zajęli się sprawą, w komunikacie umieszczonym na stronie internetowej zaapelowali do seniorów o ostrożność. Oszuści mogą wykorzystywać ten sam lub podobny schemat działania, by okraść osoby starsze. „Aby nie paść ofiarą złodziei, wystarczy pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Przede wszystkim nie wpuszczać do mieszkania ludzi, których nie znamy. Jeżeli obca osoba przedstawi się jako pracownik jakiejkolwiek instytucji, powinniśmy zażądać pokazania stosownej legitymacji – mają oni obowiązek mieć przy sobie taki dokument” – tłumaczą policjanci.
Pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie nachodzą seniorów w domach i nie proszą ich o pokazanie zgromadzonych oszczędności. Warto mieć na uwadze, że oszuści często podają się za przedstawicieli znanych instytucji, by w ten sposób zdobyć zaufanie domowników.
„Jeżeli obca osoba weszła do naszego mieszkania, nigdy nie pozostawiajmy jej samej. Oszuści często proszą o sprawdzenie czegoś we wnętrzu domu i w tym czasie korzystając z nieuwagi domownika, dokonują kradzieży. Gdy mamy wątpliwości kim jest osoba, która do nas przyszła, możemy poprosić sąsiada lub znajomego, aby byli blisko nas w czasie takiej wizyty. Poza tym w każdej sytuacji budzącej podejrzenia należy skontaktować się z Policją” – radzą funkcjonariusze.
Źródło: Radio ZET/mazowiecka.policja.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET