`

Kolejne makabryczne odkrycia na Podlasiu. "Niby się człowiek spodziewał"

3 min. czytania
16.02.2023 19:11
Obserwuj nas na Google

Szczątki ludzkie znaleziono w czwartek w lesie niedaleko Czerlonki na Podlasiu - wynika z informacji przekazanych PAP przez miejscową prokuraturę. Szczątki przekazano do badań z zakresu medycyny sądowej. Wiele wskazuje, że jest to zmarły migrant, który przekroczył granicę polsko-białoruską. Wieczorem policja podała też, że w granicznej rzece Świsłocz znaleziono ciała dwóch osób, kobiety i mężczyzny.

Podlaskie. Szczątki w lesie pod Hajnówką
fot. POPH - Podlaskie Ochotnicze Pogotowie Humanitarne-Facebook,screen: East NEWS, ilustracyjne

Ludzkie szczątki zostały odkryte w małej miejscowości w powiecie hajnowskim. Jako pierwsza o sprawie informowała krótko w mediach społecznościowych podlaska policja.

Zgłoszenie o znalezieniu w lesie szczątek wpłynęło do mundurowych około południa. Dotyczy zwłok nieznanej osoby. "Znaleziono ciało. Najprawdopodobniej mężczyzna. Postępowanie prokuratorskie trwa" - przekazało Podlaskie Ochotnicze Pogotowie Humanitarne na Facebooku.

Czerlonka. Szczątki ludzkie znalezione w lesie

- Okazało się, że znaleziono tam fragmenty szkieletu, m.in. czaszkę, części kręgosłupa, czy kości nóg - poinformował PAP szef Prokuratury Rejonowej w Hajnówce Jan Andrejczuk. Przy tych szczątkach znaleziono również elementy garderoby, np. spodnie i kurtkę, a ponadto fotografie, a na nich postać mężczyzny w wieku 20-30 lat, wyglądającego na osobę narodowości spoza krajów europejskich. Prokuratura zaznaczyła, że są to wstępne ustalenia. Szczątki zostały zabezpieczone i przekazane do badań w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku.

Redakcja poleca

Prok. Andrejczuk dodał, że śledztwo będzie formalnie wszczęte w hajnowskiej prokuraturze, ale potem zostanie przekazane do Prokuratury Okręgowej w Suwałkach. To ona prowadzi postępowania ws. śmierci osób, których zwłoki zostały znalezione w pobliżu granicy z Białorusią na Podlasiu, w związku z kryzysem migracyjnym na tej granicy (od jesieni 2021 roku).

Zwłoki dwóch osób w rzece Świsłocz. "Czynności trwają"

To niejedyne takie szokujące odkrycie z ostatnich godzin. Wieczorem policja z Podlasia poinformowała o odnalezieniu kolejnych dwóch ciał na granicy Polski i Białorusi. Mundurowi nie podali szczegółów tej sprawy. "Policjanci pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności w związku z odnalezieniem zwłok kobiety i mężczyzny w rzece Świsłocz w powiecie sokólskim" - czytamy na Twitterze podlaskiej policji.

Zespół prasowy podlaskiej policji poinformował, że zgłoszenie o zwłokach w rzece w rejonie miejscowości Ozierany wpłynęło od funkcjonariuszy Straży Granicznej po godzinie 15. Policja podała, że zwłoki znajdowały się w trudno dostępnym terenie. - Czynności cały czas trwają - poinformował PAP zespół prasowy w czwartek wieczorem.

Według nieoficjalnych informacji ze służb wynika, że patrol z placówki granicznej w Krynkach najpierw zauważył na wodzie zwłoki jednej osoby. Zawiadomiona została policja. Gdy służby dotarły na miejsce, okazało się, że w Świsłoczy są zwłoki dwóch osób.

Hajnówka. Prokuratura wyjaśnia też okoliczności śmierci 28-latki

"Niby się człowiek tego spodziewał, niby wie, że tak teraz tu jest, że zaszczuci ludzie umierają bez sensu w lesie, a jednak muszę powiedzieć, że jakoś nie mogę dojść do siebie. Bardzo chciałbym wszystkim podziękować, którzy tam byli, i brali udział w akcji poszukiwawczej, bo są bardzo dzielni, opanowani i profesjonalni" - przekazał Adam Wajrak, dziennikarz, aktywista na rzecz ochrony przyrody.

Hajnowska prokuratura zajmuje się też wyjaśnianiem okoliczności  śmierci kobiety, której zwłoki znaleziono 12 lutego w lesie koło Hajnówki. W tej sprawie śledczy mają od aktywistów pomagających migrantom przy granicy z Białorusią informacje, że może być to ciało 28-letniej Etiopki.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Izabela Próchnicka, Robert Fiłończuk/POPH - Facebook

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET