`

Nieoficjalnie. Jest data pogrzebu ofiar z Przewodowa. Uroczystość o charakterze państwowym

2 min. czytania
17.11.2022 12:55
Obserwuj nas na Google

Pogrzeb ofiar z Przewodowa będzie mieć charakter państwowy – poinformowała w czwartek Polską Agencję Prasową rzeczniczka wojewoda Agnieszka Strzępka. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że uroczystości pogrzebowe planowane są na sobotę.

wybuch w Przewodowie
fot. PAP/Wojtek Jargiło

- Wspieramy rodziny w organizacji pogrzebu ofiar – odpowiedział wojewoda lubelski Lech Sprawka zapytany w czwartek rano przez PAP o datę pogrzebu dwóch mężczyzn, pracowników suszarni zbóż, którzy zginęli we wtorek w wyniku eksplozji w Przewodowie.

62-letni Bogusław W. z Przewodowa i 60-letni Bogdan  C. z pobliskiej wsi Setniki zginęli wskutek wybuchu rakiety. W całej gminie Dołhobyczów, gdzie leżą obie miejscowości, została wprowadzona czterodniowa żałoba.

Pogrzeb państwowy ofiar eksplozji rakiety. Nieoficjalnie: w sobotę

Wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Paweł Szefernaker powiedział w Polsat News, że - tak jak wcześniej deklarował premier Mateusz Morawiecki - rodzinom ofiar wybuchu w Przewodowie ma być udzielone szerokie wsparcie.

Redakcja poleca

- Państwo nie zostawi rodzin tych osób samymi sobie. Po pierwsze zasiłek celowy, który być może już został wypłacony - przekazał wiceminister Szefernaker. Dodał, że premier podjął też decyzję o rencie socjalnej dla rodzin. - Decyzje pokazują, że za słowami premiera idą konkretne czyny - mówił Szefernaker.  - Jeżeli rodziny wyrażą zgodę, to będzie pogrzeb państwowy - podkreślił wiceszef MSWiA.

We wtorek po godz. 15 - jak przekazali przedstawiciele polskich władz - na terenie leżącej niedaleko od granicy z Ukrainą wsi Przewodów (powiat hrubieszowski, woj. lubelskie) spadł pocisk. W wyniku eksplozji zginęło dwóch obywateli Polski. Siły rosyjskie przeprowadziły we wtorek po południu zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, wymierzony głównie w obiekty energetyczne.

Jak poinformował w środę prezydent Andrzej Duda po naradzie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, nic nie wskazuje na to, że zdarzenie w Przewodowie był to intencjonalny atak na Polskę i nie mamy żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez Rosję. - Nie była to rakieta, która była wymierzona, wycelowana w Polskę. W istocie zatem nie był to atak na Polskę - powiedział prezydent.

Wojna w Ukrainie. Rakieta spadła na Polskę

RadioZET.pl/PAP- Gabriela Bogaczyk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET