Turyści w szoku. Pokazali, co się dzieje w Karkonoszach. "Ręce opadają"
Do Karkonoszy wróciła zima. Na stronie GOPR i Karkonoskiego Parku Narodowego pojawiły się nagrania i zdjęcia z tego, co dzieje się w tym rejonie. Niektórzy turyści nie byli gotowi na taką nagłą zmianę pogody. "Ręce opadają" - czytamy w zamieszczonych komentarzach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są aktualnie warunki pogodowe w Karkonoszach.
- O jakich zasadach należy pamiętać, wychodząc w taką pogodę w góry.
- Czy nagła zmiana pogody jest zagrożeniem dla zwierząt.
Atak zimy w Karkonoszach. Są zdjęcia i nagrania
Zima wróciła do Karkonoszy. W czwartek GOPR opublikował film, na którym widać wyraźnie trudne warunki pogodowe. "Majowa zima w Karkonoszach! Maj w kalendarzu, a na szczytach Karkonoszy biało jak w styczniu!" - napisano w zamieszczonym poście. Na Śnieżce było -4 stopnie Celsjusza, wiał silny, porywisty wiatr, widoczność była ograniczona do 30 metrów, padał śnieg i deszcz ze śniegiem. W piątek warunki są podobne. W szczytowych partiach Karkonoszy prognozowane są opady śniegu i deszczu ze śniegiem. Dodatkowym zagrożeniem są szlaki turystyczne - śliskie, mokre, miejscami oblodzone, zalega na nich ok. 3 cm śniegu. W związku z tym ratownicy GOPR przypomnieli o kilku najważniejszych zasadach dla osób, które planują w najbliższym czasie górską wędrówkę.
Należy pamiętać o:
- Ciepłej, wodoodpornej odzieży,
- Raczkach i kijkach trekkingowych,
- Sprawdzaniu aktualnych komunikatów na stronie GOPR.
Pod wpisem GOPR pojawiło się sporo komentarzy turystów, których zaskoczyły takie warunki pogodowe w maju. "Ręce opadają", "A wczoraj była wiosna", "Nie no, ale tak to nie..." - piszą internauci.
Na Śnieżce rośnie pokrywa śnieżna
O aktualnych warunkach pogodowych w górach powiadomił również Karkonoski Park Narodowy. Z zamieszczonego w piątek wpisu wynika, że znów na Śnieżce notowana jest pokrywa śnieżna. Jeszcze w czwartek miała 1 cm grubości, aktualnie już 3 cm. Szlaki turystyczne są śliskie, mokre, miejscami oblodzone i ośnieżone.
KPN uspokoił również tych, którzy martwili się, jak na atak zimy zareagują zwierzęta. "Nagły atak zimy w górach nie jest groźny dla większości dorosłych zwierząt. Niektóre się chowają przed mrozem, inne po prostu muszą chłody przeczekać. Nie mają obecnie problemu z dostępem do niezamarzniętej wody. Problemy mogą mieć młode niektórych, zwłaszcza drobnych gatunków" - poinformowano.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET