Pół roku systemu kaucyjnego w Polsce. Resort wie, co trzeba poprawić
Pół roku z systemem kaucyjnym w Polsce. Choć rozwiązanie od początku budziło kontrowersje, resort klimatu i środowiska nie planuje wycofania się z rewolucji w gospodarce odpadami. Paulina Hennig-Kloska ogłosiła sukces: w lutym 2026 roku odzyskano aż 60 proc. opakowań, co jest wynikiem znacznie lepszym, niż w przypadku tradycyjnych żółtych koszy. Teraz ministerstwo stawia na poprawę logistyki i zwiększenie liczby automatów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zmiany planuje resort klimatu w systemie kaucyjnym.
- Dlaczego logistyka systemu kaucyjnego wymaga poprawy.
- Który element systemu kaucyjnego uważany jest za najbardziej problematyczny.
- Co wpłynęło na zwiększony zwrot butelek do systemu kaucyjnego.
System kaucyjny po pół roku funkcjonowania. Odzyskano "60 proc. opakowań"
W październiku 2025 roku w Polsce ruszył system kaucyjny, który od początku budził wiele kontrowersji. Po pół roku resort klimatu i środowiska zapowiada, że zmian nie będzie. Planowane są za to prace, których celem będzie poprawa jego funkcjonowania.
Szefowa resortu klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska twierdzi, że sam system się sprawdza. Trzeba jednak poprawić logistykę. Ministra wylicza, że w lutym 2026 roku odzyskano około 60 proc. opakowań, które trafiły na rynek w styczniu. - Zwrot butelek do systemu kaucyjnego jest większy, niż kiedykolwiek uzyskaliśmy w tzw. żółtych koszach - dodaje.
Jej zdaniem wynik byłby jeszcze lepszy, gdyby większa była dostępność automatów do zwrotu opakowań kaucyjnych. Dlatego właśnie w tej sprawie poprosiła o rekomendacje departament gospodarki. - Planowane jest eliminowanie błędów w jego funkcjonowaniu, by działał bardziej płynnie i bez zarzutów - zapewnia Paulina Hennig-Kloska.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET