`

Polacy opuszczają ten kraj na potęgę. Pokazali dane. „Ujemny bilans rośnie"

2 min. czytania
21.08.2026 15:58
Obserwuj nas na Google

Polacy nadal opuszczają Szwecję, a ujemny bilans migracji z Polski rośnie – wynika z opublikowanych w piątek danych statystycznych za pierwsze półrocze 2026 r. Wiadomo, jakie są główne przyczyny tego zjawiska.

Sztokholm
fot. AFP/EAST NEWS, HENRIK MONTGOMERY / SCANPIX

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są najnowsze statystyki emigracji i imigracji Polaków w Szwecji.
  • Dlaczego Polacy decydują się opuszczać Szwecję.
  • Które narodowości, oprócz Polaków, najczęściej opuszczają Szwecję.

Polacy opuszczają Szwecję, ujemny bilans powiększa się

Według Centralnego Urzędu Statystycznego (SCB) od stycznia do końca czerwca 2026 r. wyjechało ze Szwecji 1669 Polaków (o 1,1 proc. więcej niż w tym samym okresie 2025 r.), a przyjechało 956 (o 10,3 proc. mniej). Trend wyjazdowy Polaków zaczął się w 2025 r. Wówczas więcej polskich obywateli opuściło Szwecję niż osiedliło się w tym kraju.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy tego roku Polacy byli największą grupą narodowościową opuszczającą Szwecję po Szwedach. W mniejszym stopniu wyjeżdżali stamtąd obywatele Syrii, Indii oraz Iraku. Polacy stanowili dopiero siódmą największą grupę imigrującą do Szwecji po powracających do swojego kraju Szwedach, a następnie Ukraińcach, Hindusach, Pakistańczykach, Niemcach oraz Syryjczykach. Działacz Zrzeszenia Organizacji Polonijnych w Szwecji Andreas Henriksson ocenił w rozmowie z PAP, że mamy do czynienia z wyjazdami pokolenia Polaków, którzy przyjechali po 2004 r., gdy Polska weszła do UE, a Szwecja bez okresu przejściowego otworzyła rynek pracy.

– Od tego czasu minęło już ponad 20 lat, ci ludzie mają już często dorosłe dzieci, a w Polsce mają rodziny i swoje domy. Niektórzy chcą zaopiekować się swoimi starszymi już rodzicami – przyznał. Jego zdaniem wpływ na takie decyzje ma poprawa sytuacji ekonomicznej w Polsce, w tym wzrost zarobków. Rozmówca przypomniał, że w Szwecji bezrobocie wynosi obecnie prawie 9 proc. i jest jednym z wyższych w UE. – Do tego pojawiły się nowe możliwości, takie jak praca zdalna, niektórzy mogą więc pracować z Polski – zaznaczył.

„Powroty mogą dotyczyć osób, którym się nie powiodło"

Jednocześnie działacz polonijny zwrócił uwagę, że na razie „trudno mówić o masowych powrotach, a Polacy swoje decyzje o migracji podejmują w bardziej przemyślany sposób”. – Inaczej niż w 2004 r., gdy Polacy decydowali się na przyjazd do Szwecji, gdy tylko ktoś ze znajomych ich namówił. Wówczas praca Polaka za granicą od razu poprawiała sytuację rodziny w Polsce – zaznaczył.

Do sprawy odniósł się również prezes polonijnego stowarzyszenia Polska i Sverige Łukasz Rynkowski. W rozmowie z PAP powiedział, że wielu Polaków decyduje się na powrót do ojczyzny „pod wpływem przekazu, że w Polsce jest teraz raj”. 

Redakcja poleca

– Powroty mogą dotyczyć osób, którym nie powiodło się w stosunku do oczekiwań. Szwecja nie jest tanim krajem – podkreślił Rynkowski. W przeszłości dominowały tam dwie grupy imigrantów zarobkowych z Polski: budowlańcy oraz personel sprzątający. Obecnie w tych zawodach jest konkurencja imigrantów z innych krajów. Według SCB, w 2025 r. w Szwecji zameldowanych było 98311 osób urodzonych w Polsce. W ubiegłym roku ujemny bilans migracji z Polski wyniósł 349 osób, czyli o tyle więcej osób wyjechało niż zarejestrowało swój pobyt.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET