Polak okrążył cały świat. Te kraje zaskoczyły go najbardziej. "Czas się zatrzymał"
To jeden z zaledwie kilku Polaków, którzy odwiedzili wszystkie kraje na świecie. Sławek Muturi, podróżnik i przedsiębiorca rynku nieruchomości, właśnie domknął trzecią pełną podróż po wszystkich 193 państwach członkowskich ONZ. Portal RadioZET.pl porozmawiał z nim o tym rekordowym osiągnięciu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak Sławek Muturi zrealizował wyzwanie odwiedzenia każdego kraju na świecie.
- Dlaczego podróże do Korei Północnej i Bhutanu były wyjątkowe dla podróżnika.
- Jakie wyzwanie podróżnicze Sławek Muturi planuje po odwiedzeniu wszystkich krajów.
Polak trzykrotnie odwiedził wszystkie kraje na świecie
Ponad 25 lat - tyle zajęło Sławkowi Muturiemu, podróżnikowi i właścicielowi firmy Mzuri, trzykrotne odwiedzenie wszystkich państw członkowskich ONZ. To prawdopodobnie pierwszy człowiek na świecie, który dokonał tego wyczynu. - Pomysł podróżowania to właściwie towarzyszy mi od dzieciństwa, natomiast przełomem był 31 grudnia 1999 roku, kiedy wchodziliśmy w nowe milenium. Wtedy podliczyłem, ile krajów do tej pory odwiedziłem i na liście znalazło się 87 pozycji. Następnym pytaniem, które sobie zadałem, to ile w ogóle ich jest. Po ustaleniu tej liczby, postanowiłem odwiedzić je wszystkie - mówi portalowi RadioZET.pl Sławek Muturi.
Pierwszą rundę podróżnik ukończył w 2009 roku. Szybko okazało się jednak, że jego apetyt na podróże nie został zaspokojony. - Podróżowałem najczęściej w formie przemierzania wzdłuż kontynentów, przykładowo leciałem samolotem na północ Afryki i po paru miesiącach podróży kończyłem ją na drugim końcu kontynentu. Tak robiłem wielokrotnie w różnych miejscach na świecie. Po czasie zorientowałem się, że jestem bliski odwiedzenia ich wszystkich po raz drugi. I to się z kolei wydarzyło we wrześniu 2019 roku - wyjaśnia podróżnik.
Ostatnie, trzecie okrążenie po świecie Sławek Muturi zaliczył dosłownie kilka dni temu, wlatując na wyspiarski Cypr. Mężczyzna tłumaczy, że odwiedzanie tych samych krajów co kilka lat daje mu niepowtarzalną satysfakcję. - Odkryłem, że ciekawi mnie dostrzeganie takich niuansów, że coś się w danym kraju zmieniło lub nie zmieniło i dlaczego - tłumaczy.
Te kraje najbardziej zaskoczyły podróżnika
Sławek Muturi przyznaje, że najtrudniejsze w wyzwaniu było odpowiednie przygotowanie. Załatwienie wiz do niektórych krajów, takich jak Korea Północna czy Gwinea Równikowa, jest niezwykle trudne nawet dla aktywnych podróżników. - Niektóre kraje potrzebują np. zaświadczenia o braku karalności, o które trzeba złożyć wniosek do sądu w Warszawie, a następnie przetłumaczyć na angielski. Inne państwa wymagają oficjalnego zaproszenia od któregoś z obywateli - mówi o utrudnieniach podróżnik.
Podczas ponad 25 lat podróży Sławek Muturi odwiedził najbardziej wyizolowane kraje na świecie. Szczególne wrażenie zrobiła na nim Korea Północna. - Pierwszy raz odwiedziłem ją w 2003 roku. I miałem wtedy takie poczucie, że właściwie czas zatrzymał się w Korei Północnej w latach 50-tych razem z wojną (chodzi o wojnę koreańską w latach 1950-53 - przyp. red.). Ta wojna jest bardzo żywa w pamięci żyjących tutaj ludzi. Nie było Coca-Coli czy amerykańskich filmów - wyjaśnia.
Zgoła odmienne wrażenie zrobił na nim Bhutan, który również przyjmuje bardzo restrykcyjną politykę wpuszczania turystów. - Tam zachowano lokalną kulturę w architekturze, w jedzeniu, w ubiorze czy w zachowaniu. To, co mnie najbardziej zaskoczyło, to ich dbałość o środowisko. Odkryto tam złoża ropy, których postanowiono nie eksploatować, mimo że to biedny kraj. Poziom rozwoju mierzy się tam za pomocą krajowego produktu szczęścia, na który przypada m.in. poziom zdrowia czy liczba kontaktów międzyludzkich - dodaje.
Co przed Sławkiem Muturim?
Mimo że Sławek Muturi zwiedził wszystkie kraje świata już trzykrotnie, to nie zamierza zatrzymywać się w swoich podróżach. Polak jest już w trakcie realizacji kolejnego wyzwania. - Postawiłem sobie taki cel, żeby uczestniczyć w co najmniej tysiącu imprez sportowych, przynajmniej po jednej w każdym ze 193 krajów świata. W tej chwili mam na liczniku około 200 tych imprez z tysiąca i około 70 krajów ze 193 - opowiada.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET