Polak przeprowadził się na Karaiby. Pokazał ceny. "Mniej niż w Warszawie"
Jakub Waśko to 24-letni twórca internetowy, który pokazuje swoje życie w podróży. Polak co miesiąc zmienia swój kraj zamieszkania i chętnie pokazuje, ile to wszystko go kosztuje. Ostatnio podróżnik podsumował swój wyjazd na Dominikanę. Okazuje się, że codzienność na Karaibach może być tańsza niż w Polsce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są koszty życia na Dominikanie w porównaniu do Polski.
- Co sprawiało największe trudności Polakowi na Karaibach.
- Jak internauci zareagowali na ceny na Dominikanie.
Polak zamieszkał na Dominikanie
Ostatnio coraz więcej obcokrajowców przyjeżdża do Polski. Na stałe w kraju nad Wisłą chętnie osiedlają się m.in. Brytyjczycy czy Amerykanie. Polacy jednak równie chętnie wyruszają w dalekie podróże. Najlepszym tego przykładem jest Jakub Waśko, 24-letni podróżnik, który relacjonuje swoje życie na Instagramie. Polak co miesiąc zmienia kraj zamieszkania, a następnie podsumowuje koszta życia w najbardziej egzotycznych zakątkach świata.
Ostatnio Jakub zakończył swój pobyt na Dominikanie. Polak zamieszkał tam mimo braku znajomości hiszpańskiego. Dużym problemem okazały się również przerwy w dostawach prądu i brak stałego dostępu do internetu. "Czas na prawdziwą przygodę i to blisko natury. Przeprowadziłem się do miejsca, gdzie czas przestał mnie gonić, a ubiór przestał mieć jakiekolwiek znaczenie. Może i nie ma tu klimatyzacji ani stałego łącza, ale po raz pierwszy od dawna czuję się po prostu wolny" - pisze pod jednym z postów podróżnik.
Polska droższa od Karaibów?
Okazuje się, że życie na wyspie znanej z pięknych plaż i zielonych palm nie jest wcale drogie. Podróżnik porównał je z największymi polskimi metropoliami. "Najbardziej niesamowite jest to, że to moje nowe życie, z dużym mieszkaniem i codziennym spokojem, kosztuje mnie mniej niż kawalerka w Warszawie czy we Wrocławiu" - tłumaczy.
Jak prezentują się konkrety? Jakub podał dokładne liczby, co ile kosztowało go w styczniu podczas pobytu na Dominikanie:
- zakupy - 929 zł,
- jedzenie na mieście - 258 zł,
- transport (razem z przelotem samolotem) - 522 zł,
- czynsz za mieszkanie - 1250 zł,
- hotel na jedną noc - 68 zł,
- rozrywka - 203 zł,
- fryzjer - 35 zł,
- subskrypcje - 33 zł.
Łącznie za cały pobyt podróżnik wydał blisko 3 300 zł. "Więcej wydaję czasem w Polsce", "Brzmi rozsądnie", "Więcej płacę za mieszkanie niż cały twój miesiąc", "Na zakupy sporo, ale reszta to fajne kwoty" - komentują zaskoczeni internauci.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET