Polaków jest coraz mniej. Najnowsze dane GUS pokazują niepokojący trend
Jak informuje w czwartek Główny Urząd Statystyczny, w pierwszym półroczu 2026 r. liczba ludności Polski zmniejszyła się o 90 tys. w stosunku do końca 2025 r. i wyniosła 37 mln 243 tys.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak zmieniała się liczba ludności Polski w 2026 roku.
- Dlaczego Polska odnotowała ujemny przyrost naturalny.
- Co wpływa na wzrost liczby zgonów w Polsce.
- Które zjawiska demograficzne wpływają na saldo ludności.
Dane GUS: Polaków jest coraz mniej
GUS przekazał, że w końcu czerwca 2026 r. ludność Polski liczyła 37 mln 243 tys. osób. „W pierwszym półroczu 2026 r. liczba ludności Polski zmniejszyła się w stosunku do końca 2025 r. o 90 tys. osób - oznacza to ubytek rzeczywisty, którego stopa wyniosła -0,24 proc.” - podał GUS.
Eksperci wyjaśniają, że spadek liczby ludności jest wynikiem ujemnego przyrostu naturalnego, który wyniósł -95,2 tys. Jest to różnica między liczbą urodzeń żywych a liczbą zgonów. „Oznacza to, że w pierwszym półroczu 2026 r., w wyniku ruchu naturalnego na każde 10 tys. ludności kraju ubyło 51 osób” - dodał GUS. Jak poinformował, w miastach ubytek naturalny wyniósł -62,0 tys., a na wsi -33,2 tys.
Problem demograficzny Polski
Dane GUS mówią, że w pierwszym półroczu 2026 r. zarejestrowano ok. 115 tys. urodzeń żywych - o 1 tys. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba zgonów wyniosła około 210 tys. (w tym 334 niemowląt) i zwiększyła się o około 2 tys. w stosunku do pierwszego półrocza 2025 r. Od 2013 r. obserwowany jest ubytek naturalny wynikający z niskiej - pomimo wzrostu w latach 2016-2017 - liczby urodzeń przy jednoczesnym zwiększaniu się liczby zgonów wynikających ze wzrostu liczby i odsetka osób w starszym wieku.
W pierwszym półroczu 2026 r. zawarto ponad 50 tys. związków małżeńskich - o około 2 tys. więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. Około 38 proc. stanowiły małżeństwa wyznaniowe, czyli zawarte w kościele (związku wyznaniowym), a następnie zarejestrowane w urzędzie stanu cywilnego. Rozwiodło się natomiast ok. 32 tys. par małżeńskich - o około 1 tys. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Urząd dodał, że w przypadku kolejnych 0,3 tys. małżeństw orzeczono separację.
Dane ws. rozwodów w Polsce
GUS informuje, że liczba rozwodów w miastach - 23 tys. - była prawie trzykrotnie wyższa niż na wsi, a w przypadku separacji - dwukrotnie wyższa - odnotowano prawie 0,2 tys. orzeczeń w miastach oraz niespełna 0,1 tys. wśród mieszkańców wsi. Drugim elementem wpływającym na ogólną liczbę ludności jest saldo migracji zagranicznych. Jak dodał, z danych pochodzących z rejestru PESEL wynika, że liczba imigracji (9 tys. 926) była wyższa od liczby emigracji (4 tys. 319).
„Na pobyt stały zameldowało się w Polsce około 9,9 tys. osób mających poprzednio stałe miejsce zamieszkania za granicą, natomiast wyjazd na pobyt stały za granicę zgłosiło 4,3 tys. osób” - czytamy.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET