Polecą głowy w rządzie? "Moja rozmowa z premierem nie była przykra"
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna powiedziała w piątek, że nie spodziewa się odwołania z pełnionej funkcji w ramach zapowiadanej przez premiera Donalda Tuska rekonstrukcji rządu. - Sądzę, że gdyby zamierzał mnie odwołać, to by mi dał jakiś sygnał. Nie słyszę takich sygnałów - stwierdziła.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czy Izabela Leszczyna może stracić stanowisko ministry zdrowia.
- Jak skomentowała Leszczyna rozmowę z premierem Donaldem Tuskiem.
- W jakim przypadku Leszczyna deklaruje, że poda się do dymisji.
Czy będzie zmiana na stanowisku ministry zdrowia?
Ministra zdrowia Izabela Leszczyna została zapytana w TVN24 o obawy dotyczące jej odwołania z pełnionej funkcji w ramach zapowiedzianej przez premiera Donalda Tuska rekonstrukcji rządu. - Nie jestem spakowana, nie obawiam się rozmowy z premierem, nigdy moja rozmowa z premierem nie była przykra - powiedziała.
Pytana, czy nie obawia się, że dotknie ją rekonstrukcja rządu, odpowiedziała: "nie obawiam się". Wyjaśniła, że "rozmawia dosyć często z premierem". - Sądzę, że gdyby zamierzał mnie odwołać, to by mi dał jakiś sygnał. Nie słyszę takich sygnałów i stąd mówię, że się nie spodziewam - powiedziała, zaznaczając, że "każdy minister absolutnie jest do dyspozycji pana premiera, on rządzi".
Leszczyna poda się do dymisji? "Jeśli nie uda się zrobić nic ze szpitalami, to z pewnością tak"
W czwartek szefowa resortu zdrowia została zapytana w Polsat News, czy w sytuacji, gdy ustawa o reformie szpitali, którą przygotowuje jej ministerstwo, nie zostanie wprowadzona, to poda się do dymisji. - Jeśli nie uda się zrobić nic ze szpitalami, to z pewnością tak. Natomiast nie mam takich planów - powiedziała Leszczyna.
Projekt ustawy reformującej szpitalnictwo zakłada m.in. możliwość elastycznego przekształcania oddziałów szpitalnych, łączenia szpitali przez samorząd i plany naprawcze dla zadłużonych placówek. Ministerstwo pod kierunkiem Leszczyny pracuje nad nim niemal od początku jej kadencji, wciąż nie trafił jednak pod obrady Rady Ministrów, ponieważ jego kolejne wersje były wycofywane do poprawki. W piątek Leszczyna poinformowała w TVN24, że prace są na ukończeniu i trafi on do Sejmu przed wakacjami parlamentarnymi.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET