Policjanci spełnili marzenie 17-letniego Maksa. "Wywołali uśmiech na jego twarzy"
Praca policji to nie tylko pilnowanie przestrzegania prawa u obywateli, ale także codzienna pomoc słabszym. Funkcjonariusze ze Sławna (woj. zachodniopomorskie) spełnili marzenie zmagającego się z niepełnosprawnością Maksa, którego marzeniem było zwiedzenie policyjnej komendy.
Sławno: Policjanci pokazali Maksowi komendę
Zmagający się z niepełnosprawnością Maks miał jedno marzenie - spędzić dzień w sławieńskiej komendzie policji. Kiedy funkcjonariusze otrzymali zapytanie dotyczące możliwości odwiedzin 17-latka w komendzie, nie zastanawiali się ani chwili.
- Mundurowi postanowili sprawić, aby choć przez chwilę poczuł się policjantem. Z wielką radością zgodzili się, aby wraz z mamą i swoją nauczycielką zajęć indywidualnych spędził dzień w sławieńskiej komendzie. Chłopiec mógł poznać "od kuchni", jak wygląda codzienna praca stróżów prawa - relacjonuje asp. szt. Kinga Warczak ze sławieńskiej policji.
Podczas swojej wizyty 17-latek mógł obejrzeć m.in. stanowisko kierowania, pomieszczenie dla osób zatrzymanych, a nawet policyjną strzelnicę oraz radiowóz! Pod koniec wizyty Maks otrzymał także pamiątkową tablicę, która będzie mu przypominała o dniu spędzonym w sławieńskiej komendzie. "Dobrze jest mieć marzenia i cieszyć się z ich urzeczywistnienia, ale znacznie więcej radości daje możliwość spełnienia marzeń innych, zwłaszcza kiedy dotyczy to dzieci" - słusznie zauważa sławieńska policja.
- Spełniając marzenie Maksa, sławieńscy policjanci wywołali uśmiech na jego twarzy, a radiowozy, strzelnica i wręczony upominek, jak podkreślała jego mama, będą dla niego niezapomnianym przeżyciem - dodaje asp. szt. Kinga Warczak ze sławieńskiej policji.
Źródło: Radio ZET/ Policja Sławno
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET