Policyjny Black Hawk pomaga w gaszeniu pożaru. Aktualna sytuacja na Lubelszczyźnie
Do walki z pożarem lasu na Lubelszczyźnie włączył się policyjny Black Hawk. O akcji poinformowała Komenda Główna Policji w mediach społecznościowych. Na pokładzie śmigłowca znajdują się również funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak policyjny Black Hawk wspiera akcję gaśniczą na Lubelszczyźnie.
- Co to jest Bambi Bucket używany w gaszeniu pożarów.
- Dlaczego policja apeluje o ostrożność w rejonie pożaru.
- Które regiony dotknął pożar na Lubelszczyźnie.
Policyjny Black Hawk w akcji gaszenia pożaru na Lubelszczyźnie
Do akcji gaszenia pożaru lasu na Lubelszczyźnie włączyła się Komenda Główna Policji. „W związku z rozległym pożarem lasów i nieużytków na terenie trzech powiatów województwa lubelskiego: biłgorajskiego, zamojskiego i tomaszowskiego - do działań zadysponowany został policyjny śmigłowiec S-70i Black Hawk” - poinformowali funkcjonariusze w mediach społecznościowych.
„Na pokładzie maszyny oprócz policyjnych lotników znajdują się funkcjonariusze Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, którzy z wykorzystaniem specjalistycznego zbiornika na wodę tzw. Bambi Bucket o pojemności 3000 litrów będą wspierać akcję na ziemi, szczególnie w rejonach, gdzie ograniczony dostęp do wielu miejsc sprawia, że działania gaśnicze są wyjątkowo wymagające” - dodano w poście na profilu policji na portalu X.
Apel policji podczas akcji gaśniczej
Policjanci przypominają, że to kolejna taka akcja, w której lotnicy wykorzystują Black Hawk i wspierają działania gaśnicze podczas dużych pożarów. Działali oni zarówno w kraju i za granicą. Funkcjonariusze działali m.in. w Turcji, Czechach, Biebrzańskim Parku Narodowym czy Mazowszu. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności oraz o to, by bezwzględnie nie zbliżać się do zagrożonego rejonu. Polecają także przestrzeganie poleceń służb. Obszar, w którym trwają działania jest niebezpieczny. Dynamicznie zmienia się sytuacja pożarowa. Statki powietrzne prowadzą akcję gaśniczą.
W programie „Gość Radia ZET” szef MSWiA Marcin Kierwiński opisał aktualną sytuację pożarową na Lubelszczyźnie. - Najbliższe 2-3 godziny będą decydujące, jeśli chodzi o kwestie w jaki sposób pożar będzie opanowywany i jakie będą perspektywy. Sytuacja cały czas jest trudna. Kierujący akcją mówili, że ranek zawsze przynosi nową dynamikę i tak się stało - powiedział Kierwiński w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
Źródło: Radio ZET/Polska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET