`

Polska jak Bełchatów? Tam już rządzi prezydent z Konfederacji. Jak mu idzie?

4 min. czytania
06.03.2025 14:37
Obserwuj nas na Google

Wygrana kandydata Konfederacji w Bełchatowie zaskoczyła wielu, ale jego innowacyjne podejście do rządzenia, w tym decyzja o licytacji biurka z gabinetu prezydenta, przyciąga uwagę mieszkańców i mediów społecznościowych. Choć Patryk Marjan aktywnie angażuje się w życie społeczności Bełchatowa, radni miasta ostrzegają przed brakiem doświadczenia i nadmiernym skupieniem na autopromocji w mediach społecznościowych. Jak wygląda życie polityczne w jedynym mieście w Polsce rządzonym przez Konfederację?

Patryk Marjan
fot. X/Sławomir Mentzen
  • Bełchatów to jedyne miasto w Polsce, w którym wybory prezydenckie wygrał kandydat z Konfederacji
  • Patryk Marjan jest aktywny w mediach społecznościowych i - jak mówi - realizuje politykę niskich podatków
  • Radni mówią o "dwóch aspektach" działań prezydenta Bełchatowa. Jak wygląda miasto po niemal roku od wyborów?

Bełchatów: Jedyne miasto w Polsce z prezydentem z Konfederacji

Bełchatów w województwie łódzkim to jedyne miasto w Polsce, w którym wybory prezydenckie w 2024 roku wygrał kandydat związany z Konfederacją. Zwycięstwo 33-letniego Patryka Marjana to z pewnością znaczący sukces dla ugrupowania kierowanego przez Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka. Świadczy o tym, chociażby decyzja Mentzena, by to właśnie w Bełchatowie zorganizować konwencję prezydencką.

Patryk Marjan. Nowy prezydent z pomysłem?

Patrykowi Marjanowi z pewnością nie można odmówić pomysłowości. Podczas kampanii przed wyborami samorządowymi mówił, że nie planuje być "urzędnikiem, który będzie siedział za swoim własnym biurkiem”. Swoją obietnicę potraktował na tyle poważnie, że jeszcze w listopadzie 2024 postanowił wystawić na licytację biurko, które przez 25 lat służyło włodarzom miasta. - Ponieważ stało się zbędne, postanowiłem wystawić je na licytację, a dochód przeznaczyć na cele charytatywne – mówił.

O dotychczasową działalność Patryka Marjana zapytaliśmy w bełchatowskim urzędzie miasta. W odpowiedzi czytamy, że prezydent "realizuje politykę taniego urzędu, a zaczął od siebie". "Zarobki głowy miasta zostały na najniższym możliwym (określonym przepisami prawa) poziomie. Zarządy i Rady Nadzorcze spółek miejskich zostały okrojone [...] Zarobki obniżone zostały również ścisłemu kierownictwu UM i prezesom spółek" - podaje UM w Bełchatowie. 

Bełchatów stawia na niskie podatki

Władze Bełchatowa zwracają też uwagę na realizowaną przez prezydenta politykę niskich podatków. "Do najniższych (na dzień przygotowania projektu uchwały) obniżone zostały podatki od środków transportu. W tym roku obniżone zostały również podatki leśny i od gruntów rolnych" - informuje urząd. W Bełchatowie na niezmienionym poziomie pozostały także podatek od nieruchomości (od 2023 roku) i stawki za odbiór śmieci (od 2022 roku). 

Obecnie największym problemem Bełchatowa jest znalezienie odpowiedzi na pytanie: co po węglu? Kopalnia i elektrownia od wielu lat są motorem napędowym dla miasta i regionu, który musi przygotować się na transformację energetyczną. "Odpowiedzią może być wskazanie Bełchatowa jako drugiej lokalizacji dla elektrowni jądrowej. I o takie rozwiązanie lobbuje prezydent, chociażby w parlamencie, czy w ministerstwach. Te działania wykraczają poza kompetencje prezydenta, niemniej jednak ich podejmowanie jest istotne. To jasny sygnał, że jest tu zielone światło z poparciem społecznym dla elektrowni jądrowej" - informuje UM w odpowiedzi na pytania RadioZET.pl.

Co o prezydencie sądzą mieszkańcy Bełchatowa?

Mieszkańcy Bełchatowa pytani o nowego prezydenta zwracają uwagę na jego aktywność w mediach społecznościowych. - Podoba mi się, że jest taki aktywny i pokazuje co zostało zrobione w mieście za pośrednictwem Facebooka. Dzięki temu łatwiej jest być na bieżąco - mówił w rozmowie z RadioZET.pl pan Rafał.

Redakcja poleca

- Nie mieszkam już na co dzień w Bełchatowie, ale nadal mam tu rodzinę i często wracam. Wydaje mi się, że jest za wcześnie, żeby oceniać działania prezydenta, ale cieszę się, że ktoś nowy dostał szansę wykazania się - mówiła z kolei pani Ania.

- Osobiście nie głosowałem na pana Patryka. Nie wchodząc w szczegóły, nie sympatyzuję z partią, którą reprezentuje. Obiektywnie nie widzę, żeby w mieście coś się zmieniło na lepsze czy gorsze. Zobaczymy, co przyniesie praca pana prezydenta - mówi z kolei pan Grzegorz, emeryt z Bełchatowa.

Radni o nowym prezydencie: Chybiona koalicja z PiS

A jak działalność prezydenta Bełchatowa oceniają jego polityczni oponenci? O opinię zapytaliśmy bełchatowskich radnych spoza ugrupowania Patryka Marjana. - Niespełna rok prezydentury Patryka Marjana oceniam głównie przez pryzmat chybionej decyzji o koalicji z PiSem - złej koalicji. Niestety skupienie się na realizacji przedwyborczych zobowiązań, co gorsza nie tylko tych politycznych, nic dobrego dla Bełchatowa nie przyniesie. Inne spojrzenie to nachalna taktyka propagandy i fejmu w mediach społecznościowych, w których - póki co - widzimy lansowanie się na nie swoich pomysłach, czyli realizacji zadań rozpoczętych za poprzedników - mówi Arkadiusz Rożniatowski, bełchatowski radny i przewodniczący Platformy Obywatelskiej w Bełchatowie.

- To, czego Prezydentowi nie można zarzucić to to, że stara się być aktywny w sprawach najważniejszych dla naszego miasta, czyli nieuniknionej transformacji czy przyszłości bełchatowskiego ciepła systemowego. Trudno dziś oceniać efektywność tych starań nie tylko ze względu na krótki okres, ale i brak bieżących informacji z ich przebiegu - dodaje Rożniatowski.

"Dwa aspekty" prezydentury Patyka Marjana

W podobnym tonie wypowiedział się radny Marcin Rzepecki (Koalicja dla Bełchatowa). - Będąc zupełnie obiektywnym, to mamy dwa aspekty (prezydentury Patryka Marjana - red.) Pozytywne z pewnością jest to, że pan prezydent nawiązał bliską więź z mieszkańcami, stara się być na wszystkich imprezach i aktywnie działa w mediach społecznościowych - mówił. 

- Bardzo krytycznie podchodzę do zastoju w mieście. Gdyby nie fakt, że przejęliśmy władzę w radzie, to nie znalazłyby się pieniądze na inwestycje dla Bełchatowian. Mam wrażenie, że pan prezydent nie do końca wyczuł jeszcze samorząd. Nie ma zbyt dobrej kontroli nad spółkami. Skupia się bardziej na pokazówkach, niż realnych działaniach - dodaje. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET