Polska najgorsza w Europie w dostępie do antykoncepcji. Wyprzedza nas nawet Rosja
Polska już po raz szósty uplasowała się na ostatnim miejscu państw Europy pod względem dostępu do antykoncepcji — wynika z najnowszego raportu Forum Parlamentu Europejskiego ds. Praw Seksualnych i Reprodukcyjnych. Lepsza od nas tym zakresie jest nawet Rosja.
- Polska znów z najgorszym dostęp do antykoncepcji w Europie wg. raportu FPE.
- Wyniki raportu z ósmej edycji projektu przedstawiono 18 lutego 2025
- Projekt bada dostęp do antykoncepcji w 47 krajach.
Polska najgorsza w Europie w dostępie do antykoncepcji
Już po raz szósty Polska wypada najgorzej wśród państw Europy jeśli chodzi o dostęp do antykoncepcji. Tak wynika z raportu ósmej edycji projektu pod nazwą „Contraception Policy Atlas Europe”, który przedstawiony został 18 lutego 2025 przez Forum Parlamentu Europejskiego ds. Praw Seksualnych i Reprodukcyjnych. Z przedstawionych danych wynika, że Europa Zachodnia jest w czołówce pod względem dostępności antykoncepcji. Informacje, dotyczące Polski, są zatrważające.
Zestawienie pokazuje, że w Polsce nie funkcjonuje system refundacji antykoncepcji, nie istnieją szczególne rozwiązania dla osób młodych (19-25 lat), podobnie w przypadku osób z grup wrażliwych, czyli bezrobotnych lub o niskich dochodach. Nasz krajowy system opieki zdrowotnej nie wspiera w żaden sposób korzystania nawet z jednej metody antykoncepcji długoterminowej (LARC), jak wkładka domaciczna czy implant hormonalny. W zakresie dostępu do poradnictwa poziom dostępnych konsultacji jest porównywalny z innymi państwami, jednak w punktach, takich jak dostęp do antykoncepcji hormonalnej bez recepty, a także dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty znów wypadamy źle.
Te kraje przodują w Europie w dostępie do antykoncepcji
W rankingu przodują Francja i Luksemburg, które mają po 93,2 proc., a także Wielka Brytania (91,6 proc.). Na wyniki t złożyła się polityka m.in. refundacji antykoncepcji, także LARC, a także programy dla osób młodych oraz wykluczonych. W państwach tych antykoncepcja awaryjna jest darmowa lub dofinansowywana.
W tegorocznym raporcie Polska została oceniona na 33,2 proc., co stanowi wynik jeszcze niższy niż przed rokiem. Wtedy było to o 0,2 proc. więcej. Jesteśmy zatem na szarym końcu, a przed nami są m.in. Rosja (42,8% proc.), Cypr (42,1 proc.), Węgry (40 proc.), Ukraina (51,7 proc.), Turcja (45,2 proc.), a także Armenia (46,2 proc.), czy Gruzja (47,1 proc.).
Źródło: Radio ZET/ epfweb.org
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET