Polska zyska 186 ha lądu. "Jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji na Bałtyku"
186 hektarów - tyle nowego lądu zyska Polska dzięki budowie nowego portu zewnętrznego w Świnoujściu. Przylądek Pomerania, jak nazwano projekt, ma być jedną z największych inwestycji tego typu na Bałtyku. Nowoczesny port umożliwi m.in. cumowanie potężnych kontenerowców z całego świata.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie elementy składają się na projekt Przylądek Pomerania.
- Dlaczego nowy port będzie istotny dla polskiej gospodarki.
- Co wyróżnia nową koncepcję portu od wcześniejszych planów.
- Które jednostki będą obsługiwane przez nowy terminal.
Nowy polski port na Bałtyku - Przylądek Pomerania
"186 hektarów nowego lądu, blisko 3 km nowego nabrzeża z falochronem, tor podejściowy oraz basen portowy o głębokości 17 metrów, a przede wszystkim Głębokowodny Terminal Kontenerowy z nabrzeżem o długości 1,3 km oraz zdolnością przeładunkową 2 mln TEU rocznie" - wylicza elementy składowe nowej inwestycji Przylądek Pomerania Ministerstwo Infrastruktury. Nowy port zewnętrzny w Świnoujściu był zapowiadany jeszcze za czasów rządów PiS. Teraz wiadomo, że projekt zostanie zrealizowany w szerszej skali i pozwoli na cumowanie większych jednostek, niż początkowo zakładano.
O kamieniu milowym dla polskiej gospodarki wodnej poinformował wiceminister Arkadiusz Marchewka. - Opracowaliśmy od podstaw nową koncepcję rozwoju portu w Świnoujściu, bo poprzednia była wadliwa, nie miała zagwarantowanego finansowania, a jej realizacja była opóźniona. Zbudujemy Przylądek Pomerania, najbardziej ambitny projekt w 75-letniej historii Zarządu Morskich Portów Szczecin-Świnoujście i jedną z najbardziej spektakularnych inwestycji na Bałtyku - wyjaśnia Arkadiusz Marchewka.
Nowy port stanie się centrum przeładunkowym obsługującym zamówienia płynące do Niemiec, Czech, Słowacji czy Austrii i Węgier. Terminal jednocześnie obsłuży aż trzy jednostki, dwie o długości 400 metrów i jedną o długości 250 metrów. - Do portu będą wpływać największe kontenerowce świata, zapewniając Polsce przez dziesięciolecia wpływy do budżetu. Dzięki tej inwestycji wzmocni się bezpieczeństwo naszego kraju i obecność Polski na morzu - dodaje wiceminister infrastruktury. Nowy port powstanie na zachód od falochronu LNG w Świnoujściu i będzie kosztował ok. 1,5 mld zł. Jego ukończenie planowane jest na 2029 rok.
Minister uderza w PiS. "Inwestycja nie zwróciłaby się za 158 lat"
Arkadiusz Marchewka odniósł się również do wcześniejszych planów budowy portu przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Wiadomo, że pierwszy projekt zakładał wydanie na inwestycję nawet 7 mld zł. "Ujawniliśmy dzisiaj całą prawdę o terminalu, który chciał zrealizować PiS. Realizacja ich projektu doprowadziłaby do tego, że do terminala nie mogłyby wpływać największe kontenerowce świata, a cała inwestycja nie zwróciłaby się nawet za 158 lat" - informuje w mediach społecznościowych Marchewka, który dodaje, że realizacja nowego projektu zapewni szybkie wpływy do budżetu państwa.
Źródło: Radio ZET/ gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET