Polski turysta zginął na miejscu. Tragedię na Krecie uchwyciły kamery monitoringu

2 min. czytania
11.08.2025 12:06
Obserwuj nas na Google

Tragiczny wypadek w popularnym kurorcie na Krecie. 50-letni obywatel Polski zginął po tym, jak został przygnieciony przez ciężarówkę. Moment dramatu uchwyciły kamery monitoringu. To kolejna śmierć polskiego turysty w Grecji w ostatnich tygodniach.

fot. Michal Wozniak/East News/KPHTH TV

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do tragicznego wypadku w Hersonissos na Krecie.
  • Co uchwycił monitoring podczas wypadku w Grecji.
  • Dlaczego śmierć Polaka w Hersonissos nie była odosobnionym przypadkiem.
  • Jakie inne tragiczne zdarzenia z udziałem Polaków miały miejsce w Grecji.

Tragiczny wypadek Polaka w Hersonissos na Krecie

Do tragedii doszło w sobotę w miejscowości Hersonissos, chętnie odwiedzanej przez turystów. Jak podają greckie media, kierowca ciężarówki próbował ominąć pieszych. Zjechał z drogi i uderzył w motocykl, którym jechały dwie osoby. Pojazd przewrócił się, przygniatając przechodzącego obok 50-letniego Polaka. Na miejsce wezwano służby medyczne, jednak mężczyzny nie udało się uratować.

Redakcja poleca

Moment tragedii uchwycony przez kamery w Grecji

Greckie portale informacyjne opublikowały nagranie z monitoringu, na którym widać, jak ciężarówka zjeżdża z trasy i uderza w motocykl. W wypadku poszkodowani zostali także 47-letni mężczyzna i jego 17-letni syn, podróżujący jednośladem. Z urazami ortopedycznymi trafili do szpitala.

Oglądaj

Polscy turyści giną na greckich wyspach

Śmierć 50-latka to kolejna tragedia z udziałem polskich turystów w Grecji w ostatnich dniach. We wtorek w miejscowości Episkopi na Krecie 46-letni Polak stracił przytomność podczas kąpieli. Mimo reanimacji w szpitalu w Retimno, nie udało się go uratować. Przyczyny zasłabnięcia są ustalane.

W sobotę 57-letni turysta z Polski zasłabł podczas kąpieli w rejonie słynnego wraku statku na wyspie Zakynthos. Po przetransportowaniu do szpitala w Agios Dionysios lekarze stwierdzili zgon. Miesiąc wcześniej na Korfu utonęła 40-letnia Polka, która weszła do morza mimo ostrzeżeń o silnych prądach i wysokich falach. Towarzyszący jej mąż przeżył z lekkimi obrażeniami. Świadkiem dramatu był ich syn.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET