Polski turysta zginął na miejscu. Tragedię na Krecie uchwyciły kamery monitoringu
Tragiczny wypadek w popularnym kurorcie na Krecie. 50-letni obywatel Polski zginął po tym, jak został przygnieciony przez ciężarówkę. Moment dramatu uchwyciły kamery monitoringu. To kolejna śmierć polskiego turysty w Grecji w ostatnich tygodniach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do tragicznego wypadku w Hersonissos na Krecie.
- Co uchwycił monitoring podczas wypadku w Grecji.
- Dlaczego śmierć Polaka w Hersonissos nie była odosobnionym przypadkiem.
- Jakie inne tragiczne zdarzenia z udziałem Polaków miały miejsce w Grecji.
Tragiczny wypadek Polaka w Hersonissos na Krecie
Do tragedii doszło w sobotę w miejscowości Hersonissos, chętnie odwiedzanej przez turystów. Jak podają greckie media, kierowca ciężarówki próbował ominąć pieszych. Zjechał z drogi i uderzył w motocykl, którym jechały dwie osoby. Pojazd przewrócił się, przygniatając przechodzącego obok 50-letniego Polaka. Na miejsce wezwano służby medyczne, jednak mężczyzny nie udało się uratować.
Moment tragedii uchwycony przez kamery w Grecji
Greckie portale informacyjne opublikowały nagranie z monitoringu, na którym widać, jak ciężarówka zjeżdża z trasy i uderza w motocykl. W wypadku poszkodowani zostali także 47-letni mężczyzna i jego 17-letni syn, podróżujący jednośladem. Z urazami ortopedycznymi trafili do szpitala.
Polscy turyści giną na greckich wyspach
Śmierć 50-latka to kolejna tragedia z udziałem polskich turystów w Grecji w ostatnich dniach. We wtorek w miejscowości Episkopi na Krecie 46-letni Polak stracił przytomność podczas kąpieli. Mimo reanimacji w szpitalu w Retimno, nie udało się go uratować. Przyczyny zasłabnięcia są ustalane.
W sobotę 57-letni turysta z Polski zasłabł podczas kąpieli w rejonie słynnego wraku statku na wyspie Zakynthos. Po przetransportowaniu do szpitala w Agios Dionysios lekarze stwierdzili zgon. Miesiąc wcześniej na Korfu utonęła 40-letnia Polka, która weszła do morza mimo ostrzeżeń o silnych prądach i wysokich falach. Towarzyszący jej mąż przeżył z lekkimi obrażeniami. Świadkiem dramatu był ich syn.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET