Polski wolontariusz zginął w Ukrainie. Jest potwierdzenie MSZ

1 min. czytania
04.08.2026 17:38
Obserwuj nas na Google

Polski wolontariusz zginął w Ukrainie w wyniku rosyjskich działań zbrojnych - przekazał we wtorek PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny zabitego. Zadeklarował także, że MSZ i polska placówka w Ukrainie są gotowe udzielić rodzinie wsparcia konsularnego.

Rzecznik MSZ Maciej Wewiór
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do śmierci polskiego wolontariusza w Ukrainie.
  • Co wiadomo o działalności wolontariusza w Ukrainie.
  • O co zaapelowało MSZ po śmierci wolontariusza.

Polski wolontariusz zginął w Ukrainie. MSZ zabrało głos

- Z głębokim żalem potwierdzam śmierć polskiego wolontariusza w Ukrainie, który zginął w wyniku rosyjskich działań zbrojnych. Bliskim zmarłego składamy najgłębsze wyrazy współczucia - powiedział PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

Zaapelował jednocześnie o uszanowanie prywatności rodziny zabitego wolontariusza w tym bolesnym dla niej czasie. - Zapewniam, że MSZ i nasza placówka w Ukrainie oferuje wszelkie możliwe wsparcie konsularne, jakie tylko jest w ich kompetencjach - dodał.

Redakcja poleca

O śmierci polskiego wolontariusza poinformowano 30 lipca na profilu grupy „Razem dla Ukrainy”, której był administratorem. Wyjaśniono, że został on śmiertelnie trafiony przez rosyjski dron w Charkowie około 27 lipca.

Z profilu Polaka na Facebooku wynika, że często jeździł on do Ukrainy z ładunkami pomocy humanitarnej. Przekazywał je mieszkańcom miejscowości znajdujących się w pobliżu linii frontu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET