Poszukiwania Złotego Pociągu. Zapadła ważna decyzja
To może być przełomowe odkrycie. Zespół poszukiwaczy, który twierdzi, że wie, gdzie znajduje się Złoty Pociąg, otrzymał pierwszą zgodę na rozpoczęcie prac w terenie. Badania mają potwierdzić, czy rzeczywiście może znajdować się we wskazanym przez nich miejscu.
- Grupa poszukiwaczy twierdzi, że wie gdzie znajdują się trzy wagony Złotego Pociągu
- Lasy Państwowe wydały zgodę na rozpoczęcie prac na wyznaczonym terenie
- Poszukiwacze nie zdobyli jednak zgody na przeprowadzenie zakładanych czterech etapów prac
Poszukiwania Złotego Pociągu
Na początku maja do Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu wpłynęło zgłoszenie dotyczące słynnego Złotego Pociągu. Pancerny pojazd, który miał wyruszyć w 1945 roku z Wrocławia do Wałbrzycha m.in. ze zrabowanymi przez Niemców dziełami sztuki, przepadł bez śladu. Cała historia przez lata obrosła legendami. Teraz zespół poszukiwaczy, prowadzących facebookowy profil Złoty Pociąg 2025, twierdzi, że wie, gdzie znajdują się wagony legendarnego pociągu.
Zdaniem poszukiwaczy trzy wagony o długości około 12 metrów każdy znajdują się w ukrytym tunelu na terenie Nadleśnictwa Świdnica. Właśnie dlatego dalsze prace w tym temacie wymagały zgody Lasów Państwowych. Członkowie zespołu w mediach społecznościowych poinformowali, że otrzymali już decyzję w tej sprawie. Uzyskali zgodę, choć nie w takim zakresie, jaki planowali.
Lasy Państwowe wydały zgodę. Jest jednak "ale"
We wniosku o udostępnienie terenu do przeprowadzenia poszukiwań założono cztery etapy prac. Pierwszy zakładał sprawdzenie terenu detektorami metalu, by usunąć z obszaru badań wszelkie metalowe przedmioty. Drugi przewidywał wycinkę około 60 młodych samosiejek buka i zbadanie gruntu, by potwierdzić, że znajdują się tam tunele. W trzecim etapie planowano "wykonanie trzech odwiertów geotechnicznych i wpuszczenie kamery do wnętrza tunelu celem zebrania jak największego materiału poglądowego przed etapem IV". Ten z kolei zakładał rozkopanie wniesienia i odsłonięcia wlotu do tunelu.
Lasy Państwowe zgodziły się na razie jedynie na pierwszy etap. Czwarty został całkowicie odrzucony, bowiem jego realizację uniemożliwia prawo. "Etapy II i III również na dzień dzisiejszy nie uzyskały zgody co nie znaczy, że nie zostaną przeprowadzone. Lasy Państwowe nakładają na nas pewne ograniczenia nie wynikające ze złej woli, tylko z przepisów które na tym terenie obowiązują, nie mamy w tej kwestii żadnych pretensji do kierownictwa Nadleśnictwa Świdnica. Celem Lasów Państwowych jest ochrona lasów na terenach chronionych i w pełni to rozumiemy, w związku z tym podejmiemy rozmowy z nadleśnictwem, aby wspólnie wypracować taki model przeprowadzenia naszych prac, który nie będzie naruszał struktury chronionego obszaru" - przekazali prowadzący profil Złoty Pociąg 2025.
Poszukiwacze są zdania, że uda się wypracować porozumienie i uzyskać zgody na dalsze badania. Podkreślają, że nie chodzi im o sławę czy pieniądze, ale o dotarcie do prawdy historycznej. "Odnalezienie tego tunelu i trzech wagonów jest początkiem odkrywania tych mrocznych kart historii Dolnego Śląska. Piszemy te zdania nie w trybie przypuszczającym, tylko w trybie oznajmującym, nie mamy wątpliwości co odnaleźliśmy. My swoje badania wykonaliśmy i wynik nie pozostawia wątpliwości. Pozostaje nam tylko wykonać badania potwierdzające, metodami, z którymi nikt już nie będzie mógł dyskutować" - przekazali.
Źródło: Radio ZET / facebook.com/Złoty-Pociąg-2025-Gold-Train-2025
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET